
Na całkowitą zmianę wzoru czasu mi nie starczyło, ale wstyd chodzić z miesięcznym odrostem i w dodatku w weekend mam urodziny...

Dlatego musiałam coś wykombinować- odświeżyłam ostatnią stylizacje różyczkami akrylowymi (własnoręcznie robionymi!

Kiedyś kochałam akrylowe zdobienia 3D, później zwykle brakło mi czasu żeby je sobie zrobić...aż do dziś!
Jestem bardzo zadowolona.
Oto efekty:





nie wiedziałam,ze jeszcze robi się tipsy xdd
OdpowiedzUsuńAnn
o rany! to już wiesz ;D
Usuńto na zdjęciu to nie tipsy, a naturalne zażelowane paznokcie.