środa, 5 października 2011

Loki-fale a'la Shakira - naturalnie!

Zbieram się już dłuższy czas w sobie, do napisania tej długiej, wyczerpującej notki...ale jak to zawsze bywa- wizażanki mnie ponagliły i jest  hehe
Pozdrawiam novelove!
Moja przygoda z naturalnym! wydobywaniem skrętu włosków zaczęła się przez wizaż i wizażankę Caskadę  cmok .
To ona zachęciła mnie, żebym spróbowała je pofalować, żebym zobaczyła jak to jest i czy będę się sobie podobać.
Wszystkie blondynki z teamu wizażowego zachwycała i kusiła swoimi niezwykle pięknym fotkami  kocham z włosami jak Shakira...  kocham
Więc spróbowałam  oczko
Od razu zaznaczam, że moja notka ma wyłącznie charakter subiektywny- moje własne doświadczenia i uwagi!
Każda z Was może mieć lekko inne doświadczenia i inny przebieg przyzwyczajenia włosów do nowej struktury. Włosy przyzwyczajają się do nowej pielęgnacji od 2-6 tyg.
Nie sugerujcie się więc, że u Was będzie identycznie jak u mnie- wszystko zależy od Waszych włosków indywidualnie!

Ogólny plan układania falek-loczków:
1. Myjemy włosy szamponem dziecięcym lub bez silikonów, ponieważ włoski inaczej szybko nam się przetłuszczą, będą oklapnięte i będą się prostować... włosy myjemy co kilka dni, na pewno nie codziennie bo nici z loczków!
Moi faworyci to: szampon J&J lawendowy lub nawilżający, schauma push up zielona albo ekstra owoc&witamina pomarańczowa, mrs. potters gingko do włosów po trwałej i farbowanych.
2. Spłukujemy szampon, nakładamy odżywkę/maskę z silikonami na wysokości od uszu po końce, trzymamy na włoskach około 10 minut.
Polecam odżywki nivea diamond gloss i color gloss, maskę herbala fala nawilżenia, maskę dolce anti-age, maskę kallos latte, maskę loreala sklepową czerwoną do farbowanych.
3. Rozczesujemy włosy grzebieniem o szerokich zębach na tą maskę/odżywkę- dokładnie, powoli, od końcówek ku górze.
Jest to jedyny moment kiedy czeszemy włosy grzebieniem.
4. Spłukujemy maskę/odżywkę.
5. Osuszamy włosy- ja zawijam turban z ręcznika i trzymam na głowie koło 10 minut, można też użyć koszulki bawełnianej- wtedy włosy nie będą się tak puszyć.
6. Nakładam odżywkę bez spłukiwania Pantene pro-v Loki i fale.
Objętość 5zl, w długości, a następnie trochę żelu do włosów z poziomu utrwalenia minimum 4-niższe mi nie utrzymują włosów- mam je za gęste i ciężkie...
7. Wyciskam włosy bawełnianą koszulką, ugniatam je, głowę trzymam w dół a włosy łapię w koszulkę i ugniatam do głowy pasmami...harmonijkuję je, sprężynkuję... jak kto woli.
I tak ugniatam około 5 minut- jak już zobaczę, że kiedy przestaję trzymają skręt to można iść dalej.
W pierwszych tygodniach musiałam tak ugniatać nawet 20 minut...
a) teraz możemy zawinąć włosy w turbanek z koszulki bawełnianej, tzw. plunking czyli rozkładamy koszulkę płasko na łóżku, włosy kładziemy zwinięte w kulkę na środek koszulki i przyciskamy głową, klękamy sobie i zawijamy tył koszulki jak naleśnik- związujemy jej rękawki dookoła głowy i chodzimy tak od 40 minut aż do całkowitego wyschnięcia.
Włosy mają wtedy lepszy skręt- mniejszy i gęstszy.
Jednak minus jest taki, że głowa się zapaca, zaparza, swędzi czasem, a poza tym włosy dalej są wilgotne...
Można podsuszyć włosy w turbanie suszarką, ale ja tego nie lubiłam..
b) zdecydowanie wolę tą opcję, czyli podpinam takie skręcone włosy klamrą i idę suszyć suszarką. Głowę z rozpuszczonymi skrętami trzymam w dól, suszarkę włączoną na średnia prędkość i średnie grzanie trzymam kolanami, a dwoma rękami ugniatam włoski aż będą leciutko wilgotne lub całkiem suche.
Obecnie dla mnie to metoda idealna i najszybsza- mam po niej najlepszy efekt.
c) jeśli chcemy by włosy tylko lekko falowały to mogą wyschnąć same na powietrzu, a na noc robimy warkocz i po rozpuszczeniu rankiem mamy ładne fale.

Reanimacja loków następnego dnia...
Wiadomo, że jak wstaniemy z łóżka, to włosy już idealnie nie wyglądają- polecam by były splecione w warkocz, to ułatwia połowę pracy rankiem!
Rozpuszczamy włosy z warkocza, przeczesujemy palcami, lekko moczymy dłonie wodą i wyciskamy kroplę żelu. Rozcieramy w dłoniach i wygniatamy włosy dłońmi trzymając głowę w dół.
Czynność powtarzamy aż włosy są pięknie od nowa skręcone po całości.
Nie przesadzajmy z żelem żeby nie posklejać włosów!
Zresztą, na włosach jest już żel z poprzedniego dnia- trzeba go tylko obudzić!
Stajemy przed lustrem, układamy końcowy efekt fryzury, dokładamy żelu i dokręcamy pojedyncze pasma dłońmi-gotowe!
Mnie reanimacja zajmuje mniej czasu niż pierwsze ułożenie po myciu- jakieś 10 minut+ 10 minut suszenia suszarką i wygniatania do suchości, żeby nie iść z mokrą głową na dwór.

Moje fotki:
1- ja w prostych włosach
2- początki falowania- gdy włosy nie były posłuszne jeszcze...
3,4,5- idealny stan na dziś  hehe

         

Pierwsze 2 tygodnie- totalny koszmar na kółkach. Włoski chciały żyć swoim dotychczasowym życiem, prostowały się złośliwie, tłuściły, klapały do skóry albo skręcały w miliony kołtunów  diabeł .
Rozczesanie ich po myciu zajmowało mi koło 40 minut a i tak wydzierałam sobie tony skołtunionych włosów...
Ale że jestem zawzięta, a blondyny mnie wspierały cierpiałam dalej... Aaa

Od 2 tyg.- do dziś- shakirka idealna  hehe . Włosy same się po myciu pięknie skręcają, już pod wpływem wody czy wilgoci. Wygniatanie trwa minutki. Loki piękne od rana do wieczora.
Problem z czesaniem i kołtunkami minął.
Na noc wiążę włosy w luźny warkocz- nie plączą się, nie kołtunią, nie przeszkadzają i do tego nie niszczą mechanicznie!
Dziś nie wyobrażam sobie ich nie mieć i myślę, że się z nimi urodziłam  hehe

Nie należy się zniechęcać początkowymi niepowodzeniami- z każdym kolejnym układaniem falek będzie coraz lepiej i szybciej, aż wejdzie Wam to w nawyk.
Nie jest to metoda dla osób, które chcą raz zrobić sobie shakirkę, a następne mycie i proste...
Jest to metoda, do której włosy muszą mieć czas się przyzwyczaić i zapamiętać ją, aby ładnie wyglądać.
Więc jeśli lubicie siebie w prostych włosach- to dajcie sobie z tym spokój i użyjcie lokówki lub wałków...

Żele nie powinny zawierać w składzie alkohol denat ani parfum wysoko w składzie- będą wysuszać i uczulać!

Na koniec żele do utrwalenia loków, które polecam:
- Rossmann, duży żel 500ml zielony, stopień trwałości to 4-max.
Cena koło 6zl. Konsystencja galaretki. Trzeba nabierać palcami ze słoja. Lekko utrwala- w sensie zrobi lekkie falo-loki, nie skleja, po wygnieceniu go wieczorem znika z włosów.
Ma świetny skład bez alkoholu, więc nie wysusza włosów.
- Rossmann, Isana, żel w tubce chyba 150ml?, ma różne stopnie utrwalenia, ale ja polecam jeśli już granatowy- stopień utrwalenia 5+ czyli mega, niestety zawiera alkohol denat bardzo smutny , ale jest też czarny który zamierzam wypróbować też extra mocny tzw. power i on nie ma jako jedyny z isany alko!
Także jak tylko wypróbuje to dam znać i wtedy zrobię recenzje kilku żeli, których używałam.

Mam nadzieję, że moja dzisiejsza mega long notka wyjaśniła Wam wszystkie tajniki naturalnego wydobywania skrętu z włosów.
Wydaje mi się, że napisałam wszystko szczegółowo i zrozumiale, ale jeśli macie pytania- piszcie!
Buziaki!  cmok

20 komentarzy:

  1. Witam!
    Wreszcie znalazłam sposób na taką fryzurę :) Kiedyś codziennie prostowałam włosy, teraz je kręcę, każdy mówi ze lepiej wyglądam w kręconych/falowanych. Muszę koniecznie wypróbować tej metody :) Wielkie dzięki za ten post! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmm... też chcę takie ^^ ale muszą jeszcze urosnąć :( na razie mam ledwo ledwo do łopatek :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że zaznaczyłaś, że to Twoja subiektywna opinia i uwagi. Szkoda, że napisałaś w liczbie mnogiej, a to sugeruje, że inne osoby też powinny tak robić.
    Nieprawdą jest, że przy włosach kręconych nie powinno się ich myć codziennie. Myję tak i loki mam również.
    Brakuje mi bardzo źródła, z którego został wzięty powyższy sposób, a mianowicie zakręcone forum na wizażu.
    Nie jest to czysta metoda curly girl, ale niewiele osób ja w takiej postaci stosuje.
    Pozdrawiam
    *Basia*

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj , niesamowity Twój bolg, wszystko w jednym miejscu, super- bez latania po wszystkich stronach i wystukiwania w google co i raz nowych potrzebnych informacji:) super a ta rada na fale jest super , jestem ciekawa jak długo beda mi sie utrzymywać , bo jak do tej pory szybko soe rozwalały, co prawda takim sposobem nie robiłam , musze spróbować.dzieki pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. A czy z włosami do ramion,- nie posiadam tak długich:) tez mozna zawinac w koszylke? jak to zrobic , ? ja tylko ugniatałam z glowa do dolu , zelem , suszyłam suszarka i koniec, szybko sie rozwalały chyba ze były usztywnione ale to za ładny efekt nie jest. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiscie ze mozna! musisz miec duza koszulke xxl kladziesz ja na lozku, na niej kladziesz czubek glowy-jakbys stawala na glowie i zwiazujesz jej rogi jak u pirata ;) gotowe ;)

      Usuń
    2. a częste mycie włosów , tzn co 3-4 dni i dłuzsze stosowanie masek , odżywek z ktorymi sie siedzi po godzinie nie bedzie niwelowało jeszcze nie do konca uformowanego skrętu ? a dobra by była odżywka do włosów z lokami i z taka posiedziec pod np. recznikiem około godziny - podobnie jak z maską?

      Usuń
    3. to jeszcze nie jest czeste mycie- co 3-4 dni to bardzo normalne mycie.
      maski czy odzywki zostawiaj na wlosach na gora 15 minut, bo niektore moga pozniej obciazac ci wlosy i musialabys czesciej myc.
      nie ma odzywek scisle skierowanych do lokow.
      z odzywek moge polecic- nivea lond, repair, diamond, isana z babassu, loreal do farbowanych czerwona, joanna naturia wszystkie odzywki do splukiwania, seria apteczka babuni z joanny.
      z masek profesjonalne dolce ati-age, latte, placenta, stapiz sleek line.

      Usuń
    4. L'Oreal Professionnel, Shine Curl Conditioner ?
      babassu to mam , no ale ok, na niektórych pisze do wlosów kręconych poprawiajacych skręt loków czy cos tam:) nie ważne , ok , maski moze za dlugo ale jak sie olejowanie robi na całą noc? mozna? tak pisze na opakowaniach i tak robie.
      Garnier Fructis, Sprężyste Loki, szampon do włosów kręconych
      Avon, Advanced Techniques Frizz Control, Taming Conditioner, odzywka do włosów kręconych
      Nivea Hair Care, Flexible Curls, Balsam podkreślający loki

      no i jeszcze z vitalitys do kręconych włosów po trwałej i naturalnie kręc. moze warto spróbować?

      Usuń
    5. a o to ci chodzilo ze serie kosmetykow do kreconych wlosow? juz rozumiem...
      ja probowalam kilku takich serii- z dawnego pantene, z nivea, fructisa ale jedyne co zauwazalam to wygladzenie i prostowanie mi sie skretu.
      zadnej poprawy skretu nie zauwazylam. dlatego do lokow stosuje tylko albo zel do wlosow, albo odzywke b/s do lokow pantene.
      olejowanie na tyle ile ci sluzy- od kilku godzin do nawet calej nocy.
      jesli tobie sluza te kosmetyki do wlosow kreconych i uwazasz ze masz lepszy skret- to stosuj. u mnie i kilku moich kolezanek sie nie sprawdzily- wiec dla mnie to tylko chwyt reklamowy w wiekszosci ;)

      Usuń
  6. :) ciekawe , musze spróbować:) z natury i tak delikatnie sie falują, nigdy nie mogłam utrzymać prostych , bo po jednej nocy bądź wilgoci falowały sie koncówki:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. super sposob mam teraz krotkie ale jak mialam dlugie tez tak robilam , ale nie znalam wyjscia na drugi dzien , gdy nakladalam kolejne warstwy zelu no to wiesz co bylo,a tu wystarczy sama woda ...,,, a przy dluzszym stosowaniu nie lamia sie koncowki !? Pytam bo mi sie wydawalo ze sie wykruszaja ale moze stosowalam spray do lokow z alkoholem denat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie krusza sie bo stosuje zel bez alkoholu.

      Usuń
  8. jak to jest z tym alkoholem ?!bo duzo kosmetykow do wlosow go zawiera ,,,czy tylko alkohol denat. jest szkodliwy?
    dzieki tobie zaczynam zwracac uwage na sklad , ale przyznam ze czarna magia!!! moze macie jakis sposob na odczytywanie tych nazw co dobre a co zle !? a moze jakis post o tym ...
    chetnie sie podszkole hehehe pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z moich doswiadczen tylko alkohol denat jest szkodliwy- w sensie wysusza wlosy zwlaszcza koncowki i moze to na dluzsza mete prowadzic do kruszenia sie koncowek. na inne alkohole moje wlosy reaguja pozytywnie ;)

      Usuń
  9. Dobry sposób;)Wypróbowałam i stwierdzam ,że wyszedł świetny efekt.Brawo Bunny Geniuszu!

    OdpowiedzUsuń
  10. czy z każdymi włosami tak wyjdzie? ja mam słabo podatne na kręcenie włosy a o falach marzyłam od zawsze..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli masz slabo podatne na krecenie wlosy to ci nie wyjdzie w taki sposob.

      Usuń
  11. przepiękne *.*

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane, wyświetlą się po mojej akceptacji.
Nie udzielam porad fryzjerskich!
Będzie mi miło, jeśli się podpiszesz.

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny ;*