środa, 5 października 2011

Rozjaśniacz vs. farba cz.2

Dziś kontynuacja wczorajszego tematu.
Przedstawiam kolejne zdjęcia porównawcze po rozjaśniaczu i farbie rozjaśniającej.

Jako pierwsza kedud86  cmok , która miała zrobiony odrost rozjaśniaczem profesjonalnym na wodzie 6% i na koniec kolor skorygowany tonerem.
Zabieg wykonany przez mądrą fryzjerkę, więc włosy w ładnym stanie:

 

A teraz już tak miło nie będzie... Aaa
Wizażowa kitkulka  cmok
Po rozjaśniaczu:

         

I po farbie:

   

Oraz wizażowa Kotka17  cmok
Po rozjaśniaczu:

     

I po farbie:

     

Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet kochane czytelniczki!  całus  roza

25 komentarzy:

  1. i like kitkulka hair!
    what color did she use?

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jaka to jest farba ? :)

      Usuń
    2. Dziękuję ;*
      Jesteś najlepsza! :)

      Usuń
  3. Wreszcie znalazłam wpis z porównaniem tego co robi farba a co rozjaśniacz. Jestem laikiem w tej sprawie i oddaję swoje włosy w ręce fryzjerki nie zawsze z dobrym skutkiem. Moje włosy są nadal przesuszone mimo bogatej i urozmaiconej pielęgnacji (oleje, odżywki, maski),choć jest już trochę lepiej w porównaniu z tym co było. Mam włosy cienkie i delikatne. Do tej pory robiłam balejaż bo boję się widocznych odrostów i częstego farbowania. Czy balejaż można wykonać również farbą? Pozdrawiam. Super blog no i wreszcie dla blondynek ;)
    Rusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiscie ze mozna. zwlaszcza jesli jestes srednia/ciemna blondynka naturalnie- wybierz z palety farb ze 2 blondy jakies i jeden ciemniejszy albo jeden jasniejszy i jeden ciemniejszy i pros zeby ci robila zamiast rozjasniacza.
      to milo ze blog sie podoba!
      pozdrawiam!

      Usuń
  4. super blog, bardzo mi pomogłaś w samodzielnej koloryzacji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj :) wyslalam Ci wiadomosc na email .Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedz :)Anita

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem tutaj pierwszy raz ale strasznie mi się podoba Twój blog:) Pewnie całe popołudnie będę go czytać:) Jaki kolor farby ma na włosach kitkulka? Dokładnie o takim marzę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki koloro farby ma kitkulka? Jestem tutaj pierwszy raz , ale strasznie mi się podoba Twój blog:) Jestem właśnie w trakcie przechodzenie do takiego koloru jak kitkulka - niestety do łatwych to nie należy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. londa perlowy blond 12/9.
    witam serdecznie i zycze milej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie Modelki mają śliczny kolor po farbie,ale mam jedną wątpliwość- rozumiem,że farba była kładziona na rozjaśnione wcześniej włosy rozjaśniaczem.Czyli gdyby nie rozjaśniacz to nie byłoby takiego ładnego efektu jak po farbie ? Czy może się mylę i na ciemne włosy można położyć farbę z mocnym oksy i efekt będzie równie ładny? pozdrawiam Missy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie rownie ladnie po farbie, a nawet ladniej bo kolor nie bedzie "tani" i płaski...rozjasniacz zawsze wychodzi zolto badz bialo-srebrno i od razu widac, ze wlosy sa robione rozjasniaczem...

      Usuń
    2. dzięki za odp :)
      _missy

      Usuń
  10. To w końcu co bardziej niszczy włosy rozjaśniacz czy farba ? Nina

    OdpowiedzUsuń
  11. Niby 12% utleniacz jest bardzo mocny, wszędzie przestrzegają przed nim, straszą jakie szkody i kosmosy poczyni na głowie i każą podmieniać na niższy wmawiając nam, że kolor i tak chwyci a i bezpieczniej będzie. Tylko, że ja mam włosy koloru ciemny brąz, użyłam rozjaśniacza z wodą 12 i ledwo ledwo rozjaśnił, po kilku dniach na to poszła farba blond z wodą 12 i nic. Włosy rozjaśniły się może o pół tonu za to są matowe, szorstkie, mocno przesuszone a kolor tak czy siak nie chwycił. Już nie wiem co robić. Chyba nikt nie ma tak opornych w rozjaśnianiu włosów jak ja.
    Pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle ze uzylas slabej jakosci rozjasniacza.

      Usuń
  12. Jestem platynową blondynką, wcześniej używałam wielu farb rozjaśniających, zarówno tych drogeryjnych jak i fryzjerskich z oksy 9%, jednak zawsze przy farbowaniu odrostów wychodziły one znacznie ciemniejsze niż włosy na długości. Nawet gdy przy kolejnym farbowaniu przeciągałam farbę na wcześniej robione odrosty i tak na głowie miałam 3 kolory, a włosy robiły się coraz bardziej żółte. Zrezygnowałam więc z farb i zaczęłam używać rozjaśniacza, oczywiście fryzjreskiego - Scandic Line decolorant silver, po rozjaśnianiu zawsze nakładałam na całe włosy farbę Garnier Color Naturals 111, żeby zniwelować żółty kolor po rozjaśniaczu i nadać całości ładny odcień. Ostatnio skończył mi się stary rozjaśniacz, więc w sklepie fryzjerskim kupiłam nowy - Nouvelle Decoflash, farbowałam jak zwykle. ALE po 1) - strasznie piekła mnie skóra głowy, wiadomo przy rozjaśniaczy zawsze troszkę szczypie, ale nigdy aż tak, po 2)- miałam dość duże odrosty, farbuję co 2-3 miesiące, a stosunkowo krótkie włosy więc w rozjaśniacz zaplątało mi się trochę końcówek, jednak od razu jak to zauważyłam, zmyłam z nich rozjaśniacz ale one dosłownie łamały mi się w palcach, nigdy wcześniej nie miałam takiej sytuacji. Kiedy po farbowaniu włosy mi wyschły przy czesaniu strasznie się łamały i ogólnie były chyba w najgorszej kondycji od kiedy pamiętam. Na następny dzień poleciałam do fryzjera obciąć włosy, wcześniaj miałam do szyi, obcięłam za ucho. Nadal mam strasznie podrażnioną skórę głowy. Nie wiem czy to zbyt agresywny rozjaśniacz, czy poprostu moje włosy już mają dosyć, chociaż naprawdę staram się utrzymywać je w jak najlepszej kondycji. Z drugiej strony boję się wrócić do farb rozjaniających, bo zależy mi na równym platynowym odcieniu. Mogłabyś mi coś doradzić zarówno w kwestii farbowania jak i pielęgnacji oraz jak zadbać o podrażniony skalp? Z góry dziękuję i przepraszam za tak długi wywód c;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moze byc wina rozjasniacza albo za wysokiego utleniacza jaki stosujesz.
      O pielegnacji sa odpowiednie posty na blogu.
      Wroc do poprzedniego rozjasniacze jesli ci sluzyl i max 9% oksy. Trzymaj tylko tyle by wlosy byly jasne a potem tonuj farba na 3%.

      Usuń
  13. Dziękuję za szybką odpowiedź c;
    Zawsze stosowałam oksy 9%, również z farbą rozjaśniajcą, zastanawiam się czy mogłabym zrezygnować z rozjaśniacza i stosować farbę rozjaśniającą z oksy 12%, którego szczerze mówiąc zawsze się bałam. Mogłabyś mi poradzić czy uzyskałabym wtedy taki sam efekt jak przy rozjaśniaczu z oksy 9%? Bo po tym co piszesz i po zdjąciach porównujących rozjaśniacz i farbę, ta drugta zdecydowanie wygrywa, a mi, jak chyba każdej czytelniczce Twojego bloga, zależy na dobrej kondycji włosów. Tylko boje się o ten nierównomierny odcień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mozesz sprobowac farby na 12% ale mysle ze moze byc rudy odrost.
      jesli farba tylko tonujesz po rozjasniaczu to spokojnie na 3%, po co dodatkowo palic wlosy?

      Usuń

Komentarze są moderowane, wyświetlą się po mojej akceptacji.
Nie udzielam porad fryzjerskich!
Będzie mi miło, jeśli się podpiszesz.

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny ;*