środa, 16 kwietnia 2014

Odżywka L'Oreal Elseve total repair extreme

Obiecana recenzja ;)





Z początku odżywka ta mnie nie urzekła, być może dlatego, że był okres zimowy i moje włosy potrzebowały mocnej pielęgnacji. Stąd olbrzymie wrażenie na mnie zrobiła maska z tej serii L'Oreala KLIK! Jednak po zużyciu 2 opakowań maski coś zaczęło się wyraźnie zmieniać, włosy były widocznie nasycone jej proteinową formułą i zaczęły być ciężkie i gorzej się układać. Ponownie więc sięgnęłam po odżywkę, która została bardzo mądrze składowo dobrana, ponieważ stosując serię nie przeciążymy włosów proteinami! Za to brawa dla zespołu L'Oreala. Nie ma nic gorszego niż sięgnąć, w wypadku włosów zniszczonych, po daną regenerująca linię kosmetyków i przeciążyć sobie nią włosy doprowadzając je do wizualnie gorszego stanu niż przed ;/ Na pewno to znacie- szampon- keratyna, odżywka keratyna + inne proteiny, maska keratyna + proteiny + jeszcze więcej protein ;D
Na początku odżywka wydała mi się zbyt lekka, by dziś stać się kosmetykiem, bez którego nie wyobrażam sobie swoich włosów!

Obietnice: 
-ekstremalna rekonstrukcja włosa- hmm...pamiętajmy, że to odżywka ;) Jest dobra, treściwa, wręcz określiłabym ją jako balsam a nie odżywkę, ale do maski jej działaniem brakuje. Nie znaczy to, że działa gorzej, ale inaczej- wspaniale nawilża/natłuszcza/uelastycznia, włosy same się układają, są przy tym lekkie, ale dobrze zdyscyplinowane- takie lejące, śliskie i pięknie lśnią. Jak z reklamy.
- zwiększona odporność- z tym mogę się zgodzić, dzięki tej serii zapominam, że kiedykolwiek rozjaśniałam włosy
- wygładzenie aż po same końce- i tu pełny szacunek, włosy nawet tak wredne jak moje, skłonne do fal i puszenia są gładkie i bajecznie się rozczesują.
Dalej informacja jak w wypadku maski o super-formule i działaniu do 10 warstw włosa- moją opinię już znacie.
Sposób użycia: Ja nakładam jak sugeruje producent- na umyte włosy na dosłownie minutkę/dwie. Potem dokładnie spłukuję chłodną wodą- włosy są lejące i śliskie.
Wydajność/cena: I tutaj jedyny minus widzę, 200ml za około 10zł. Niestety odżywka jest dosyć gęsta i sporo jej idzie na długie włosy, ale warto ;)
Zapach/kolor: Pachnie jak cała seria- trochę kwiatowo i fryzjersko. Kolor biały.
Działanie: I tu możecie przeczytać jeszcze raz mój wpis o masce, bo działanie jest podobne, tyle że odżywka jest lżejszą formą. Dla włosów cienkich, niesfornych, zniszczonych i falujących- będzie objawieniem <3 Nie polecałabym jej tylko- kręconowłosym- bo prostuje długości, oraz posiadaczkom naturalnych włosów- przetłuści je. Blask jest inny- nie satynowy, a bardziej taki "dający po oczach".
Skład: alkohol tłuszczowy, substancja wygładzająca i zmiękczająca, znów emolient tłusty, kwas mlekowy, z silikonów amodimethicone, i jako konserwant alkohol isopropylowy (którego nie czuć wcale, bo jest dużo substancji "tłustych"). Składowo całkiem nieźle, choć wiele osób krzyknie, że "chemia" ;D

To moja ulubiona odżywka na równi z Timotei drogocenne olejki- działanie ich jest idealnie dostosowane do potrzeb moich włosów <3
Jeżeli jeszcze nie znacie, musicie spróbować!

                                         włosy jeszcze nie rozczesane, które wyschły, ale już widać gładkość

                                      jak odbijają światło naturalne (nie patrzeć na odrosty giganty ;P)

Ps. Planuję serię wpisów z waszymi włosowymi problemami, jeszcze nie wiem jak to zrobię, ale pewnie jako sklejkę z waszych @ z podobnymi problemami, co myślicie?
Ps. 2 Fotki z rąsi bardzo nie lubię, ale obiecałam pokazać włosy po odżywce to niech będzie ;P
Ps. 3 Przypominam o konkursie! KLIK!

67 komentarzy:

  1. Wow! Naprawdę są mega lśniące! Chyba się skuszę na tę odżywkę, na maskę może kiedyś też ale na razie mam zapas innych, z których tez jestem zadowolona.

    Używałaś już może tę nową serię Shwarzkopf, tę z Claudią Shiffer? Niby podobna do Gliss Kura a jednak inne efekty (próbowałam tylko maskę Omega Repair więc za dużo nie mogę powiedzieć).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie ;) postanowiłam wykończyc resztki zanim sięgnę po nowe kosmetyki.
      dla ciebie lepsze od gk czy gorsze?

      Usuń
    2. Zdecydowanie lepsze! Chociaż GK tez lubię.

      Usuń
    3. to tym bardziej nie doczekam się jej używania ;3

      Usuń
  2. Jestem absolutnie na tak :-)seria wpisów z problemami czytelniczek to jest to :-)Od siebie dodam że chętnie bym przeczytała notkę o włosach puszących się i jak takim włosom zaradzić :-).Odżywki nie miałam ale maskę tak, po tym jak poleciłaś ją Bunny na swoim blogu. Dla mnie cód,miód i orzeszki :-D,.Pozdrawiam Eveline1000

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cudownej rady na puszące włosy wam nie znajdę ;) jeśli wykluczyć kosmetyki, ktore moga włosom nie pasować i do tego bardzo duże zniszczenia włosów oraz ich przesuszenie, a także duzą wilgotność powietrza to wszystko powinno być ok na kosmetykach do wl suchych czy liniach wygładzających.
      zrobię wpis niedługo.

      Usuń
    2. To czekam na wpisik :-)bardzo duże zniszczenia włosów wykluczam bo farbuję tylko odrosty poleconą przez Ciebie mieszanką ;-*.Na długości włoski podcięłam z 10 cm lub więcej.Włosy w dotyku mam miękkie . Stosuję maski ,odżywki.Hmmm być może któryś z produktów używanych przeze mnie nie jest odpowiedni.Eveline1000

      Usuń
    3. może szampon masz za bardzo domywający, albo za czesto myjesz włosy?

      Usuń
    4. Obecnie stosuję Radical do wypadających, a wcześnej używałam Familijnego z Pollena Savona.Jak nakładam odżywkę po myciu to myję J&J dziecięcym,ale najczęściej teraz myję Radicalem.Może faktycznie to wina szamponu???A włosy myję tak 2-3 razy w tygodniu,więc nie tak często.
      Eveline1000

      Usuń
    5. nie mialam radicala ale to moze byc jego wina, podejrzewam ze jak to ziolowe bardzo mocno oczyszcza.

      Usuń
    6. To raczej wina szamponu bo jest z ekstraktem ze skrzypu polnego ,ale cóż póki włoski nie przestaną mi wypadać będę nim myła i pomęczę się z puszącymi włosami.Chyba że nie zauważę po nim poprawy to odstawię.Dziękuję za pomoc
      Eveline1000

      Usuń
  3. wow,ale Ci wlosy urosły, super, pozdrawiam anulka262 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Droga Bunny co bys rodziła na podrazniona i przesuszona skóre głowy po farbowaniu? nakladac cos przed farbowaniem? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest na blogu- umyć przed farbowaniem dzień/dwa wcześniej clear sensitive scalp albo samą odżywką. nie bedzie takich podrażnień, nie bedzie tak piekło w trakcie.

      Usuń
  5. oo to może wypróbuję ją :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli Tobie służy, to i mnie powinno! :) Muszę poszukać w biedronce.
    A pomysł z włosowymi problemami uważam za bardzo dobry.
    Zresztą, sama nie dawno szukałam u Cb pomocy przy poparzonym skalpie po farbowaniu ;p Good idea! ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam podobne odczucia co do tej odżywki! chociaż nie polubiłyśmy się na początku (kupiłam po Twojej recenzji maski :D) teraz jest coraz lepiej ! aż kupiłam ekspresową maskę z tej serii, żeby zobaczyć czy nie będzie zbyt ciężka :) ale zapach zdecydowanie "nie mój " :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Bunny moja mama ma bardzo suche,farbowane krecone wlosy.Kupilam jej maske Dolce anti-age poniewaz polecalas je do nawet extramalnie zniszczonych wlosow.Problem w tym,ze mama wykonczyla juz ta maske(1L) a jej wlosy nadal sa suche,ciezko je rozczesac po umyciu.Czy na serio nie ma juz jakiejs maski ktora poprawila by stan wlosow mojej mamy??Kaska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dolce anti-age to nei jest maska dla suchych włosow lecz dla zniszczonych.
      kup mamie timotei drogocenne olejki lub garnier awokado/karite.
      unikaj masek keratynowych, bo to nasili problem suchości.
      a suchość to problem z czesaniem i takie błędne koło się tworzy.

      Usuń
  9. Maska lepsza, ale to wiadomo. Bunny, a to chyba prawda, że ciemne włosy "lepiej" się błyszczą niż jasne? TZN. Ciemne stwarzają większy kontrast dla światła i podobno lepiej odbijają to światło, może? Nie wiem : 3 Twoje na drugim zdjęciu włosów są świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ciemne lepiej odbijają światło.
      moje tak błyszczą UWAGA! bez lampy błyskowej ;D

      Usuń
    2. i właśnie za to cię cenię, że pokazujesz realny obraz a nie fotoshopowe badziewie
      taki blond jest miliard razy piękniejszy <3 niż te wszystkie ciemno-brązowo-naturalno klony z taką samą fryzurą

      Usuń
  10. Mojaaaaa...razem z maską! ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo :) Maska z tej serii bardzo mi się spodobała, dzięki za recenzję! Pomyślę więc nad odżywką :) Masz cudowne włosy! Długość mam podobną, ale gęstości mogę Ci tylko pozazdrościć :D
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne włoski Króliczku <3 Odżywkę sobie sprawdzę, bo powinna i u mnie zadziałać :)

    Ale masz śliczne zdjęcie profilowe <3

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Czyli wreszcie zrozumiałam dlaczego nagle maska Loreal Extreme Repair, która sprawdzała się u mnie od ok. pół roku nagle przestała działać. Chyba przekarmiłam nią włosy ( a protein używałam tylko w niej i nakładałam 1 raz w tygodniu). Choć to dosyć pocieszające, bo wskazuje na to, że moje włosy nie potrzebują już tak intensywnej pielęgnacji:) Pora przerzucić się na odżywkę:)
    Mia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie ;) a maska raz na 2-3 tygodnie.

      Usuń
  14. Bunny, czy znasz może odpowiedź na pytanie dlaczego moje zdrowe, długie i falowane włosy bezpośrednio po myciu są bardzo spuszone (używam szamponu Ultar Doux z jabłuszkiem i zawsze maski lub odżywki)? Co prawda są miękkie i delikatne, ale wszędzie odstają mi baby hair i inne długie już włosy. Sytuacja normuje się dopiero po kilku godzinach, a już najlepiej jest drugiego dnia po myciu (myję 1- 2 x w tygodniu). Nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje, mam tak po każdym użytym zestawie kosmetyków...
    Pozdrawiam, Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to co opisujesz jest normalne, włosy po umyciu mają odzyskiwać puszystość- nie mylić z wyglądem snopka siana sterczacego w każdą stronę ;P jeśli są mięciutkie i delikatne to wszystko ok!
      włosy schnąc oddają wilgoć stąd puszenie się. Potrzebują trochę czasu na wygładzenie, bo łuski muszą mieć czas by się domknąć do końca. Jeślibyś z tym bardzo walczyła i np pokryła włosy kilkoma odżywkami jedna po drugiej to ok, włosy będą od razu mniej puszyste ale i po kilku godzinach tłuste.
      Zapominamy, że włos zdrowy- to włos puszysty i lśniący!
      Skoro myjesz 1-2x w tygodniu to wnioskuję, że twoje włosy i skóra głowy są suche...i takie włosy bedą mocniej reagować na umycie niż np. tłuste.
      Próbowałaś kiedyś myć włosy odzywką? Po tym też są spuszone? Moje np w ogóle ale co z tego, jak zaraz musze je myć normalnie bo oklapniete i tłustawe...ale ja mam skorę normalną/wrażliwą.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź:) Czyli mam nie panikować i spokojnie czekać, aż włosy dojdą do siebie i samoistnie się wygładzą:) Nie walczę z tym puszeniem się, bo nie wygląda ono bardzo źle (nie jak snopek siana:)), tylko jakby nagle przybyło mi na całej głowie włosów. Może rzeczywiście przez panujący ostatnio kanon piękna - tafli, trochę przesadziłam z oceną swoich włosów.
      Nie mam jednak suchej skóry głowy i włosów - po prostu nie chcę częściej męczyć ich myciem i nakładaniem miliona rzeczy, skoro są zdrowe.
      Muszę wreszcie spróbować mycia odżywką, choć obawiam się, że będę mieć "przyklap" tak jak było to w przypadku szamponów dziecięcych bez sls.
      K.

      Usuń
    3. włosy falujace/kręcone w naturę mają wpisane to, że po myciu szamponem bedą lekko/bardzo spuszone. taka ich struktura. oczywiście maseczki/odzywki, zimny nawiew, plukanie woda z octem itp. czynności moga to trochę ograniczać,ale nie oszukujmy się- w większości wypadków gładkiej tafli od razu nie będzie ;}
      dlatego np. ja myję włosy popołudniu, na wieczór, a rano ns dnia mam już gładziutkie ;)
      gdybys miała taflę z reklam też nie byłabyś szczęśliwa- prostowłose dziewczyny maja zwykle problem z oklapnieciem fryzury i przetłuszczaniem i ratują się czesto tapirowaniem- także każde włosy mają swoje zalety i wady ;)
      oj, jesli szampony dzieciece już sprawily ci problem to mycie odzywka odradzam ;/ bedzie to co u mnie... ja odkąd mam wlosy na samej farbie(bez rozjasniacza) to już dziecięce szampony powodują u mnie mycie co drugi dzień.

      Usuń
  15. Kochana jak patrzę na Twoje bajeczne,cudowne włosy to wpadam w kompleksy ;D
    Nie miałam okazji wypróbowac tej odżywki ale na pewno się skuszę :)Piękny blask.
    Joanna.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiesz może gdzie w Lublinie można kupić tą odżywkę Timotei o której wspominasz? Oprócz Leclerca bo widziałam ja tam, wahałam się ale w końcu nie wzięłam ale mam za daleko, zeby po jedna odzywke specjalnie jechac... zaluje, ze jak byla w Biedronce to nie wzielam dwoch na zapas... z drugiej strony moge zapytac na ile Ci starcza? Bo dla mnie niewydajna jest:/ no ale sama noszę długie włosy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poza lelkiem nie widziałam ;/
      starcza mi normalnie raczej- na około miesiąc używania, myjąc włosy 2-3x w tygodniu i stosując też maski. jakieś 10-12 użyć.

      Usuń
    2. wow, to Ty zuzywasz 20 ml na jeden raz? chyba same koncowki tym miziasz.:D jak to jest, ze niektorym tak malo starcza?ja mam troche dluzsze od Ciebie i geste fakt, ale idzie mi jakies 50ml na raz, jakiejs lepsze odzywki 40...:/

      Usuń
    3. no może przesadziłam, odżywkę 200ml mam na 8-10 razy.
      czyli z 20ml na jedno użycie i spokojnie to wystarcza.
      jak pisałam nakładam tylko na 1/3 lub 1/2 od końcówek- najwięcej na końcówki i dopiero przesuwam dłońmi w odzywce wyżej.
      na pewno nie nakładam "od ucha w dól", bo wtedy swędzenie skóry chybaby mnie zabiło ;P

      Usuń
  17. Droga Bunny proszę Cię o radę. Od zawsze zakochana jestem w blondach. Zawsze robiłam pasemka, gdyż wydawalo mi się, że najmniej niszczą włosy.Od kiedy poznałam Ciebie poprzez Bloga, studiuję go codziennie i porzuciłam pasemka. Farbuje farba alfaparf 9,21 i 10.0 na 9% wodzie( taki jasny blond mi wystarczy) jednak wlosy wypłukują mi się do bardzo złotego i przydałoby się kolor zawsze odswiezyż ( ogolnie mam ciężkie wlosy do farbowania)..ale zabija to moje włosy. Ostatnio ścięłam je 15 cm bo tak fryzjerka doradziła i ponoc dalej jest zle.Co zrobić?? Przeciagać je na końce? Szkoda..ale wyglądac rudo jeszcze gorzej..:( pomóż proszę :(
    Jola - wierna fanka Bunny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj farb poziom 10 i wyżej, poziom 9 jest żólty i będzie spłukiwać się złoto.
      farbuj same odrosty, długości są chyba już jasne? jeśli żółknie kolor fioletowe płukanki/szampony. farb rozjaśniających nie wolno przeciągać za każdym razem po całości!

      Usuń
  18. Jeszcze dodam, że najchętniej swoje włosy oddałabym w Twoje ręce może zdziałałabyś takie cuda jakie masz na swojej głowie...tylko ze mieszkasz na drugim końcu polski :( brakuje u mnie kogos takiego jak Ty..
    Jola wierna fanka Bunny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;* głowa do gory.. jesli juz musisz dac farbe na długośc nich to będzie toner na niskiej % wodzie.

      Usuń
  19. Wow, ale blask ! Na prawdę pięknie lśnią, na drugim zdjęciu jak żywcem wyjęte z reklamy. marta.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba wybrali złą modelkę do reklamy, powinny się zglosić do Ciebie:P

    Ty pokochałaś tę odżywkę, a ja się odkochałam:( Przy pierwszym opakowaniu był szał. Potem zrobiłam sobie przerwę kilkumiesięczną i z dobrymi wspomnieniami kupiłam dwie tubki w promocji. Wymęczyłam je, bo robiły mi smętne strąki z włosów:( Widocznie moje włosy się zmieniły...

    A jak być porównała tę Extreme z odżywką Total 5 (biało czerwona tubka), pamiętam recenzję na blogu, ale zestawienie to co innego:D Chętnie bym ją kiedyś wypróbowała

    Te Timotejki olejkowe od maja mają być na stałe w ofercie Rossmanna, jest info na stronie:) Zużyłam dwie buteleczki, ale niestety się nie pokochałyśmy. Robiła mi jakieś takie matowe włosy na dłuższą metę, ale zauważyłam, że mam tak zawsze po kosmetykach z olejem arganowym

    Mam za to lepszą odżywkę:D Alberto Balsam z olejem kokosowym i liczi, ma dużo olejku i pantenolu, skład super i działanie. Cena również genialna, niestety dostępność marna.

    Jakbyś szukała jeszcze czegoś do testów, to polecam maskę Chantal Prosalon Nourishing z kokosem i proteinami soi. Kupiłam w Hebe, jest naprawdę świetna. Cudownie się po niej włosy układają, trzymają formę i wilgoć od mycia do mycia, są mięciutkie i błyszczące. Zazwyczaj po proteinach mam dramat, a tu WOW

    pozdrawiam, truskawkowa Julka dobrze Ci znana:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie przesadzajmy ;D bo sie zaczerwienie haha
      Moze przesadzilas z iloscia? Albo faktycznie potrzeby wlosow sie zmienily. Ja nakladam ja tylko na 1/3 od koncow, wyzej juz nic nie daje, bo wlosy traca mi swiezosc za szybko, a dla mnie mycie codziennie czy stale co drugi dzien byloby niemozliwoscia.
      Jak porownuje dzialanie to total 5 wypada slabiej. Nie daje takiego blasku i podsusza/usztywnia mi koncowki(proteiny?)-zwlaszcza maska, odzywka to jeszcze ok. Ale wole extreme. Obie genialnie wygladzaja, wiec jak ktos lubi efekt "elseve"(ciekawe, ze dotad nie natknelam sie na produkt podobnie dzialajacy czyli wlosy lejace, same sie ukladaja jak w reklamie plus zniewalajaca miekkosc i podkrecenie koncowek)to warto probowac i total5. Moze ci mniej strakowac w sumie...

      Ja po timotei mam blask jak po extreme. Dla mnie z efektow one sa podobne.
      Do alberto nie mam dostepu ;( a ta maske bede testowac, bo czeka na swoja kolej (wspolpraca), takze fajnie wiedziec ze dobra ;***

      Usuń
  21. Przepiękne, aż by się chciało je pomacać tak miękko wyglądają :D
    Byłam pewna że to będzie recenzja timotei a tu psikus :D
    Do tej pory wszystkie z polecanych przez ciebie kosmetyków, które kupiłam sprawdziły się świetnie więc mam kolejną pozycję na liście zakupów :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne włosy! Mam tą odżywkę w domu, ale mam mieszane uczucia, w zimie chyba szybciej mi się po niej przetłuszczały, ale może to kwestia noszenia czapki, może teraz dam jej drugą szansę.
    Do tej pory używałam czerwonej odżywki z loreala i byłam mega zadowolona.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze za duzo jej dajesz? Jesli nalozylabym ja od skory to tez byloby dosyc nieciekawie, chociaz po farbowaniu tak zrobilam i bylo nawet ok-na dwa dni- ale wiadomo po farbie skora jest sucha i wlosy tez wiec sobie "pojadly". Sprobuj nalozyc na dolna 1/3 dlugosci i uzyc szamponu, ktory nie oczyszcza do skrzypienia, jakiegos delikatnego.
      Dla mnie znow czerwona byla jak woda, nawet rozczesac bez stresu sie nie dalo, mialam co prawda wtedy wlosy w zlym stanie, ale zakochana w czerwonej masce drugiego podejscia do odzywki juz nie zrobilam...

      Usuń
    2. Piękne masz włosy i jaakie długie :). A coś na zbyt przetłuszczające się włosy polecasz? bo jakoś szampony zawodzą na każdym kroku i już nie wiem jaki używać.Pozdrawiam Marta.

      Usuń
    3. nie obciążać ich jeśli nie masz z nimi problemu-tzn. z włosami. skóre domywac tak jak lubi, dlugości zabezpieczać jeśli sa np. po rozjasnianiu suchawe czy zniszczone, a jeśli nie, to końcowo nakładać odzywki lub lekkie maseczki od połowy długości.
      kiedy ja miałam włosy przetłuszczające się ( okres nastoletni) to pomagało mi mycie ziołowymi szamponami...ale miałam wtedy wlosy naturalne, zawsze dlugie i wystarczała mi wtedy lekka odżywka po umyciu włosów.

      Usuń
    4. Muszę spróbować masek, nigdy nie miałam z loreala, dziś odżywce dałam kolejną szansę, włosy są gładkie ( takie śliskie nawet) i się błyszczą więc jest ok.

      Usuń
  23. Cholera jasna. Za każdym razem jak planuję zrobić odwyk zakupowy to wyskakujesz z jakąś perełkę w dodatku opatrzoną zdjęciami Twoich włosów i mój portfel zaczyna płakać a moj zakupoholizm zaciesza:( Nie dość że masz przepiękne,zadbane włosy to jeszcze kusisz niesamowicie odżywkami/maskami :( i kupuję je i kupuję marząc że kiedyś będę mieć tak cudne włosy jak Ty. Jezu ale mi wyszedł wazeliniarski post, wybacz:D
    Mika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam ;)
      jeżeli masz jeszcze dużo innych produktów to absolutnie nie kupuj więcej!
      zużyj co masz, dopiero kup nowe.
      stosowanie wielu produktów na raz nie jest receptą na piękne włosy ;/ nadgorliwość prowadzi do wielu błędów, a przekarmienie włosów objawia się pogorszeniem wyglądu...recenzje jakie wrzucam mają kierunkować zagubione osoby w pielęgnacji, a nie sztucznie napędzać rynek.
      doczekasz się pieknych włosów, tylko potrzeba czasu ;*

      Usuń
    2. Wiem,wiem:)
      Chodziło mi bardziej o to ze wydaje mi się że mamy podobny typ włosów bo zauważyłam że kosmetyki ktore polecasz pasuja moim kudłom;) Wpisuję odżywkę na moją listę rzeczy do kupienia gdy pozbedę się teraźniejszych zapasów:) mam nadzieję ze się doczekam,strasznie mnie zazdrość zżera jak widze Twoje włosy;)
      Mika

      Usuń
  24. Rzeczywiście pięknie błyszczą. Kiedyś na pewno wypróbuję, Ale na razie mam timotei z olejkami i garnier karite.
    A wpis z włosowymi problemami bardzo nam się przyda ;)
    Pozdrawiam i życzę spokojnych i zdrowych Świąt, ankaa86 :*

    OdpowiedzUsuń
  25. A z jakim szamponem używasz tej odżywki? Masz naprawdę piękne i zadbane włosy :) Ja swoje pomału (korzystając z porad na Twoim blogu :)) doprowdzam do lepszego stanu - za dużo farbowania, rozjaśniania i źle dobrana pielęgnacja :( Ale teraz jestem na dobrej drodze i widzę ogromną zmianę :) Dziękuję,
    Twoja czytelniczka Ada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obecnie używam szamponów Barwa lnianego i piwnego.

      Usuń
  26. Teraz mi się tak skojarzyło. Masz włosy jak disneyowska Śpiąca Królewna:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jako że maska stała się moim numerem 1 to odżywki też muszę spróbować :) Szczególnie, że zrobiłam po raz drugi keratynowe prostowanie i włosy same z siebie są szalenie gładkie i maska może być za ciężka dla nich.

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczne włosy i jeszcze ta długość :) Nigdy nie miałam tej odżywki. Prawdę mówiąc z L'Oreal (mam na myśli te drogeryjne) miałam tylko czerwoną do włosów farbowanych.

    OdpowiedzUsuń
  29. Bunny a moze zrob kiedys notke o lamiacych sie wlosach?:) sama borykam sie z tym problemem i juz nie wiem co mam robic zeby przestaly sie lamac;/
    Mika

    OdpowiedzUsuń
  30. Bunny a może zrobisz jakiś wpis o dosyć wstydliwym problemie jakim jest wszawica.? Jak sobie z nią poradzić itp. Bo wiadomo,że do fryzjera raczej się wybrać nie można.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane, wyświetlą się po mojej akceptacji.
Nie udzielam porad fryzjerskich!
Będzie mi miło, jeśli się podpiszesz.

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny ;*