poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Dawno, dawno temu i dziś... w przeddzień 25 urodzin...

Witajcie Kochani!
Wracam do Was po jednej z najwspanialszych moich imprez urodzinowych- pomimo że faktyczne urodziny mam jutro- we wtorek- to imprezę pasowało mi zrobić w zeszły weekend by zebrać gości.
Jak już pisałam, niestety zdjęć z imprezy nie dam na bloga, gdyż nie nadają się. Nie będę ukrywać, że moje urodziny zawsze są porządnie pijackie, tradycja ta trwa odkąd skończyłam te 16 lat...również nie będę kłamać, że 18 ;P Grono było w tym roku wyłącznie męskie, ja jedyna kobieta, więc możecie sobie wyobrazić co się działo przez te 2 dni ;) No i alko nie przepiliśmy... podejrzewam, że kolejny weekend odbędą się poprawiny moich urodzin- zresztą też stałoby się to już tradycją ;D
Było świetnie, spotkałam ludzi, których dawno już nie widziałam, ale mnie nie zawiedli i przybyli ;*
Zawsze tak było, że tylko na facetów mogłam liczyć, kobiety z mojego grona znajomych w większości wypadków zawodzą- i nie przybywają na imprezę bez słowa wytłumaczenia albo wymawiają się tuż przed, co poradzić.
Podsumowując- mega kaca przeżyłam/liśmy, wycałowana jestem za wsze czasy i dostałam piękne kwiaty na widok których mnie wcięło- ON będzie wiedział, że to od niego i bardzo mu dziękuję ;* i nie był to mój A. ;)







Odbiegając już od tego tematu, postanowiłam dziś zrobić wpis "kiedyś- a dziś".
Tak więc fotki, gdy byłam w 1 klasie podstawówki i w 1 gimnazjum- od razu możecie zobaczyć jak ciemne włosy naturalnie mam:





I wersja na "dziś" czyli jak rośnie moja zapuszczana asymetryczna grzywka i jaką długość włosów teraz noszę ( choć myślę intensywnie o ścięciu do ramion)- włosy tylko uczesane w kucyk, zero stylizacji itp, a rozpuszczone schły podsuszone suszarką i nierozczesane po myciu wcale:








I właściwie to tyle w tym wpisie ;) Mam nadzieję, że Wam się podobała kolejna odsłona z życia Bunny.
A może macie jakieś pomysły na fryzurę dla mnie? Jakby te włosiska ostrzyc? A może nie strzyc?
Ciekawa jestem Waszego zdania...
Wszystkim życzę takich urodzin jakie miałam w tym roku! Buziaki!
Ps. A już w następnym wpisie przedstawię Wam moje kochane zwierzaki, bez których nie mogłabym żyć...

49 komentarzy:

  1. kurcze ladnie by ci bylo w takich ciemnych tez , pasowaloby do oczu <3
    ciekawe kim jest wielbiciel od ktorego sa te kwiaty :)

    zyczenia zloze ci jutro w czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nigdy nie mówilam ze mi w naturalnych bylo zle ;)
      po prostu srednio sie w nich czulam, ale pasowaly mi... jednak od razu zmienialy moj typ urody.

      z panem od kwiatow kiedys sie nie znosilismy a teraz bardzo lubimy ;) zycie zaskakuje, wiecej nie zdradze.

      Usuń
  2. ahh cudownie! moje imprezy tez sa zawsze pijackie i juz przebieram nozkami na mysl o tym,ze niebawem ide na urodziny, panienskie i wesele ;)
    juz dzis zycze Ci Króliku Sto pieknych lat szczescie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jezusie, jakie ciemne włosy naturalne :O
    swoją drogą to ciekawe jakbyś wyglądała w nich teraz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie niezle,choc z 10 lat starzej ;P

      Usuń
  4. Włosiska masz piękne i bujne, szkoda byłoby je tak drastycznie skracać! A gdyby tylko lekko zejść z długości, tak nieznacznie z samych końcówek i trochę pocieniować, żeby wydobyć ten urokliwy naturalny skręt?
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie znosze cieniowanych wlosow i zle mi w cieniowanych... predzej jakies strzyżonko wymysle, ale dziekuje za sugestie. poza tym ja chce miec je gladkie i proste, nie krecone- z tym walcze.

      Usuń
  5. Ale ciemne naturalki o ja:D Ja swoje mam coś chyba tak jak ty na tym pierwszym zdjęciu.
    No i super że przesunęłaś ten przedziałek od grzywki! Ślicznie jest teraz:)

    //czeko

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie Ci w związanych włosach :) Zupełnie inna buzia, niż w rozpuszczonych - odsłonięta, rozświetlona. I wydaje mi się, że to upięcie Cię odmładza :)
    Fajną masz teraz długość, robi wrażenie, ale dla zdrowia włosków można by je troszkę skrócić :)
    Ja bym Cię widziała w blond bobie. Tylko nie za krótkim. Takim, żeby dało się włosy związać w malutką kitkę ;)

    pozdrawiam,
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciemne faktycznie ładnie pasują do oprawy oczu, ale blond dodaje pazura :) Ja też zapuszczam grzywkę, ale każdego dnia mam wątpliwości i zastanawiam się czy by jej nie ciachnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja akurat z grzywką nie mam tej watpliwosci- bez niej wygladam jak kon ;P z calym szacunkiem dla wszystkich koni ;)

      Usuń
  8. hej bunny, wg mnie pasowałaby Ci fryzura do ramion, taki bob do ramion i przy takiej długości Twój kolor, który uważam za bardzo ładny byłby jeszcze ładniejszy. Słyszałam jak kiedyś wypowiadał się jakiś guru fryzjerstwa z NY, mówił, że im dłuższe włosy tym naturalniejszy kolor pasuje kobiecie i na odwrót, im krótsze włosy tym kolor może być bardziej szalony- platyna czy granatowa czerń. W sumie się z tym zgadzam... przykład kolor Gosi Sochy, bardzo naturalny i ładnie wygląda na jej długich włosach natomiast przy ścięciu na krótko ten sam kolor nie będzie wyglądał już tak atrakcyjnie. Twój kolor jest bardzo jasny ale nie jakaś ultrajasna platyna więc do włosów do ramion w sam raz. Pozdrawiam i spóźnione 100 lat EWKA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie do konca sie z tym zgadzam, oczywiscie kazdy fryzjer ma wlasne preferencje i pomysly ale dlugie wlosy pieknie wygladaja np ozywione refleksami czy kolorowymi papuzimi pasemkami, na krotkich nie ma to takiego uroku...
      dziekuje za opinie!

      Usuń
  9. o! co ja pacze :) czuję się tak jakbym czytała relację ze swoich urodzin :)
    z okazji jutrzejszego święta już dziś wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bunny no chyba zwariowalas!!!!Nie nie i nie.Ja Ci nie pozwalam obciac wlosow do ramion:-(Po co na co??skoro masz dlugie geste i ladne!!Z tylu na zdjeciach wlosy jak Shakira zanim ich nie obciela na okropnego boba,nie wiem czy widzialas jej zdjecia aktualnie...:(Kaska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzialam i wlasnie to powstrzymuje mnie przed drastycznym cięciem ;/

      Usuń
  11. Bunny.Takie włosy ścinać to jest wręcz...ZBRODNIA:-) Przepraszam że tak napiszę-bez zlośliwości,oczywiście:-)-ale Ty chyba nie do końca kacyka wyleczyłaś ;P po urodzinach(super ze sie imprezka udala!!!)-skoro masz taki dziki i durnowaty pomysł????na inną fryzurę namawiać Cię będą wyłącznie osoby ktore zazdroszczą Tobie takich bajecznych włosów!!!Przemyśl to,proszę...
    Słodkie te fotki-śliczna byłaś jako dzieciak i nadal jesteś:-)a włosy to Twoja wizytówka-pozdrawiam serdecznie!-wierna czytelniczka Joanna.



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obiecuje jeszcze przemyśleć sprawę skoro tak wiele z Was jest za podcięciem samych końców względnie tego co po rozjaśniaczu czyli 10cm...
      dziękuję ;*

      Usuń
  12. A ja jestem za obcięciem ;) może nie jakimś drastycznym, ale przynajmniej do zapięcia od stanika ;) albo bob do ramion? Będzie łatwiej Ci je wyprostować na szczotce bądź prostownicą, szybciej schną i lepiej się układają od samej nasady. No i pozbędziesz się "porozjaśniaczowych" końcówek ;)
    A co do Shakiry to ona po obcięciu miała tragicznie wycieniowane włosy, fryzura jej nie pasowała i stąd negatywne wrażenie ;) Bunny raczej nie pozwoli się tak skrzywdzić.
    Pozdrawiam serdecznie
    Marlena

    OdpowiedzUsuń
  13. Dodam jeszcze że włoski falowane,kręcone naturalnie to sam seksapil:-)i po co walczyć z naturą?;P-ja kiedyś dawno temu robiłam trwała ondulację,taki naturalny skręt a że włosy mam podatne to bardzo długo się cieszyłam lokami-poki nie odrosły;-)-teraz też myślę żeby w przyszłości zafundować sobie lekki skręt-ale to niestety musi zaczekać;-)-POMYŚL-A TY TO MASZ:-D-BAJECZNE WŁOSY..MARZENIE...:-)i pod nożyczki???świat się kończy...:-(((- Joanna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to muszę poważnie pomyśleć jak tak ;) ;*

      Usuń
  14. Piękne włosy, mi by było szkoda ścinać, no ale wiadomo- kobieta zmienną jest i nieraz jakieś zmiany są potrzebne :)

    Spóźnione wszystkiego najlepszego!:*

    OdpowiedzUsuń
  15. 100 lat w zdrowiu, bo zdrowie jest najważniejsze!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Cześć bunny.Jestem facetem mam 25 lat i wzmagam się z siwieniem włosów.Najwięcej mam ich na skroniach i za uszami z tyłu głowy.Mniejsze ilości są na czubku.Są grube i mocno je widać moje ciemniejsze mają jakby inna strukture są cieńsze niż te siwki.Kiedyś ufarbowałem sobie włosy Londą sklepową ciemny popielaty blond.Farba pokryła bez problemu siwe ale efekt mnie nie zadowalał.Było widać,że włosy w świetle dziennym mają lekko czerwoną poświate i nie wiem skąd skoro odcień nazywał sie"popielaty"????nawet znajomi zwracali mi uwagę co ja "nawyrabiałem" z włosami:(Jaką farbę(odsiwiacze mnie nie interesują) polecasz która dobrze pokryje siwe i da faktycznie w rezultacie ciemny popielaty blond naturalny bez rudej czy czerwonej poświaty??Pozdrawiam Adrian.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. alfaparf badz majirel 7.1 lub nawet 6.1- musisz dopasowac sobie do testera swoje wlosy.

      Usuń
  17. Sto lat :) Ale był z Ciebie słodki mały skrzat!

    Mnie się podoba Twoja obecna długość, ale jak wiesz, moja ocena nie jest obiektywna ;) Jak Cię ona bardzo męczy to może podetnij na razie parę cm i zastanów się, czy chcesz więcej, czy może wolisz pozostać przy długich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, ty też kochasz dlugasne wloski i masz piekne jak moje a moze i ładniejsze ;*
      skrzatem mnie rozbawiłas ale cos w tym jest ;P

      Usuń
    2. Oj, Ty masz chyba sporo więcej włosów niż ja... nie wiem, czy bym sobie poradziła z taką imponującą grzywą :) I faktycznie- bardzo ciemne masz naturalne włosy. Czekam na zwierzyniec :)

      Usuń
  18. Co do imprezy to fajnie, że sie udała. A włosy zostaw w spokoju:)

    OdpowiedzUsuń
  19. dziękuje kochani za wszystkie komentarze i zyczenia!
    jesteście najlepszymi czytelnikami jakich moglam sobie wymarzyc ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. Oki dziękuje,czyli zaopatrze się w te farby :alfaparf lub majirel 7.1.Czy do tego muszę dodać 3% aktywatora czy może 6%??Czy na pewno tymi farbami nie otrzymam czerwono-rudego ciepłego refleksu jak po Londzie color blend ??Adrian

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3% wystarczy- tylko tonujesz te siwki.
      nie zdarzylo mi sie nigdy otrzymac czerwonego polysku po popielatym.

      Usuń
  21. Bunny a keratynowe prostowanie i podcięcie 15-20cm? a nie zupełnie do ramion.

    skoro wolałabyś gładkie niż loki, czemu nie prostowanie? ;) nie stosowałem, nie wiem, ponoć lepiej sie przyjmuje na cienkich i suchych wlosach (no Twoje dostały od życia rozjaśnianiem choć nie są zniszczone, ale keratyna by się w nie wbudowała lepiej niż w dziewicze nie farbowanie)

    przemyśl może ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. problem z keratyna u mnie jest taki- raz ze wlosy moga tego nie przetrzymac, gdyby ktos mi skopal, a dwa ze bede miec przyliz do czaszki- i tak mam ciezkie i geste wlosy... stad wole miec polprostego puszaka naturalnego.

      Usuń
    2. A jakiż uroczy ten puszak ;P-Joanna.

      Usuń
  22. Bunny zrobiłam kąpiel rozjaśniającą jak mi radziłaś. Robiłam ją 15 minut potem jeszcze niecałe 5 minut dla poprawy, z 12% zrobiłam mniej procent i dałam więcej szamponu i odżywki bo się bałam żeby nie była za mocna. Super rozjaśniło nawet nie myślałam że tak zadziała a kolejne farbowanie za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie ścinaj :) bardzo mi się podobają Twoje włosy, i te delikatne fale, najładniejsze jakie widziałam. No ale zrobisz jak uważasz :) ja miałam kiedyś długaśne włosy i obcinałam potem bawiłam się w rozjaśnianie aż je przepaliłam :) i musiałam z pasa ściąć do brody, teraz zapuszczam :) zastanów się dobrze żebyś nie żałowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje zdanie jest takie, ze najlatwiej zapuscic wlosy rozjasniane na blond wtedy gdy znajdzie sie juz swoja wymarzona farbe i tylko co miesiac robi odrosty...
      dopoki sie z kolorem kombinuje trzeba przygotowac sie na drastyczne cięcia i popalenia ;/
      takze szybko podejmuj decyzje na jedna farbe i zobaczysz jak szybko sie dlugich wlosow doczekasz ;)

      Usuń
  24. Kolor teraz masz piękny, ja bym ścięła, niby fajne takie długie włosy, ale dobre krótkie strzyżenie może nadać ci charakteru i dodać uroku. Włosy i tak odrosną, a myślę, że poczułabyś się też dużo lżej, pielęgnacja tak długich, rozjaśnianych włosów na pewno wymaga dużo pracy.

    Pozdrawiam
    Ania W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no troszke wymaga, najgorzej znosze ostatnio notoryczne suszenia suszarka po kazdym myciu... zawsze suszylam naturalnie, teraz juz nie moge- bo po akcji ze nie wyschly przez 16h i odparzeniu skory glowy dziekuje ;(

      Usuń
    2. A widzisz. Ja sama miałam kiedyś bardzo długie włosy i to była męczarnia, szczególnie suszenie, potem miałam do ramion, różne wersje-cieniowane, na równo, mocno wycieniowane... i latami się męczyłam z układaniem, a mam włosy niepodatne na układanie, puszące się i jest ich mnóstwo. W końcu zapragnęłam być blondynką i po rozjaśnianiu, to już w ogóle wyglądałam jak stóg siana i przeważnie chodziłam w spiętych. Fryzjerka namówiła mnie(nie od razu) na krótką asymetryczną fryzurkę i nie dość, że nie muszę włosów układać, tylko chwile suszę przeczesując palcami, to jeszcze nigdy nie słyszałam tylu komplementów:)Więc ja się cieszę, że się odważyłam:)))
      Anna W.

      Usuń
  25. Hej Bunny! Wydaję mi się, że zrobisz duży błąd ścinając włosy tak drastycznie! o nie, żadne boby..naprawdę będziesz żałować i mówię to z własnego doświadczenia. Najlepiej jakbyś podcięła końcówki i zrobiła je na półokrągło, co Ty na to? Grzywkę najlepiej zostaw, bardzo Ci pasuje - wyglądasz młodo i nowocześnie..kolor jest świetny i również bym go nie zmieniała ;) jeśli naprawdę chcesz je ściąć, to nie rób tego tak drastycznie, na początek spróbuj lżejszej wersji :]
    i spóźnione najlepszego!
    K.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bunny zakochalam sie w tym kolorku!!!jak uzyskac dokladnie taki sam popielaty odcien(no moze bez tych ciemniejszych odrostow modeli ).Czy ona ma włosy na poziomie 8 czy 9-chodzi mi o kolor na dlugosciach tej dziewczyny??Jak uzyskac taki efekt na moich mysich jasno brazowych wlosach,mam naturalne niefarbowane ani razu.Czy pierw musze rozjasnic swoja nature rozjasniaczem czy wystarczy sama farba?.Przyczajona http://fryzury.info/typ-kolorystyczny-lato/zdjecie/1093/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest popielaty poziom 9 z refleksami 10.
      mysle ze mozesz sprobowac rozjasnic te wlosy np alfaparfem 11.10 z oksy 9%, albo wstepnie rozjasniacz a pozniej popielata farba poziom 10.1 na 6% oksy do tonowania.
      tak nawet pewniejszy efekt bylby.

      Usuń
  27. Ja bym włoski troszkę podcięła (ale bez przesady)i podkreśliła skręt blond+kręcone(może jakaś mokra włoszka;P) =aniołek :D Grzywka na bok bo od razu lepiej wyglądasz! (sama wiem już sobie prostej grzywki nie zrobię-ścinam swoją pod skosem mniej więcej od nosa ) Najlepiej sprawdź kształt twarzy i co by ci pasowało- bo może masz kwadratową zamiast prostokątnej i grzywka ci buzię skraca. w każdym razie na profilowym zdj wyglądasz niezdrowo. Oczka jakby podkrążone z sińcami- może to wina światła. Jakbyś kiedyś zmieniła zdanie co do koloru to też nie byłoby źle ale i tak zostałbym w blondach (chociaż może to wina światła że tak bladziutko wypadasz na zdj) A co najważniejsze WAŻNE ŻEBY TOBIE SIĘ PODOBAŁO!! i żebyś się dobrze czuła ;) Moc uścisków. Ania

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak Shakira !!! :D Piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane, wyświetlą się po mojej akceptacji.
Nie udzielam porad fryzjerskich!
Będzie mi miło, jeśli się podpiszesz.

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny ;*