poniedziałek, 3 lutego 2014

Włosy 02.2014

Krótka zdjęciowa aktualizacja.
Długość do talii, planuje jeszcze jakieś 5 cm zapuszczania, żeby włosy sięgały bioder.
Farbowane dalej Palette A10.
W pielęgnacji zmian nie wprowadzam, bo widać, że służy ;)
Pozbyłam się łupieżu, mogę więc odpuścić natłuszczanie końcówek w celu ochrony przed szamponem przeciwłupieżowym. Wracam do pielęgnacji ramowej- szampon +odżywka albo szampon+maska. Jako stylizator eliksir odżywczy L'Oreala. Czeszę tylko suche włosy grzebieniem o szerokim rozstawie ząbków, ponieważ szczotkowanie nasilało przetłuszczanie się mojej skóry.
Zbieram się do recenzji kolejnych hitowych kosmetyków, chyba chcecie? ;)
Pierwsze fotki są zażółcone sztucznym światłem przedpokoju, kolejne światło naturalne i real kolor.
Jestem zadowolona.
A co Wy powiecie? I jak wasze włosy w "przedwiośniu"?



                                                  tu jeszcze trochę wilgotne, więc mocniej falują
                                                te srebrzyste pasemka to moje siwe włosy ;D



                                               końcówki tuż po myciu, jeszcze przed rozczesaniem

92 komentarze:

  1. Śliczne marze o takich :) może nie az tak długaśnych ale zadbanych blond. Czekam na notkę o kosmetykach. Ja znalazłam fajną odżywkę Marion (natura silk do włosów blond i rozjaśnianych) polecam
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Sam rozjaśniacz i spalone siano. Nie wiem jak Ty możesz z czymś takim wychodzić z domu :P na łyso to!!! :D
    Hah musiałam :D
    Piękne włoski kochana, ja nigdy nie miałam takich długich i ciekawa jestem jakbym wyglądała w takiej długości, ale obawiam się, że niezbyt korzystnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. włosy muszą pasować do właścicielki- nie tylko do jej wzrostu czy tuszy ale i stylu ;) po co komu na siłe długie włosy jeśli się w nich "nie czuje"?

      Usuń
    2. Nigdy takich nie miałam więc nie wiem jak bym się czuła :) podobają mi się u kogoś, ale nie wiem jakby było u mnie :)
      na razie zapuszczam, bo teraz to mam długość taką ni w kij ni w oko, takie do połowy pleców chciałabym mieć <3

      Usuń
    3. A z czasem sie okaze, ze zapuszczanie wlosow do kolan to twoje powolanie ;D

      Usuń
    4. Im dłuższa miotła tym szybciej zamiatasz, nie ma lipy! Jest siła :D

      Usuń
    5. Być może :D tylko przy tym tempie to może do 50tki takie zapuszczę :P

      Usuń
  3. Wlosy jak z bajki:).Cud,miod i orzeszki:-) ps:siwiejesz juz?? Kaska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwsze siwe włosy miałam w wieku chyba 14 lat...
      teraz koło 30%, skronie jakieś 50%- takie geny.

      Usuń
    2. Oj kroliczku popatrz na zalety siwienia...Nie bedziesz musiala utleniac wlosy na wysokim utleniaczu jak teraz,a jedynie wystarczy jakas farbka blond na 6% i juz bedziesz miala super chlodny-srebrzysty jasniutki blondzik:)Poza tym aktualnie te siwki daja piekny efekt refleksow,przez co kolor nie jest plaski:).Kaska

      Usuń
    3. dlatego ja lubie moje siwki i czekam na wiecej ;D

      Usuń
  4. Przepięknie . Masz cudowne włosy:) pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  5. Pfffff, czas na sianokosy :brzydal:
    błahahahhahahahah :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekaj bo,jako blondynka nie pamiętam gdzie moją miotłę zaparkowałam :D

      Usuń
    2. a wszelkie wiedźmy to nie były czasem ciemnowłose?? ;P

      Usuń
  6. kolor fajny i długość także , ale na 1 i 3 zdjęciu faktycznie wyglądają trochę sianowato

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlosy falowane/krecone gdy sa wilgotne i rozczesane nigdy nie sa idealnie gladkie i proste. I chyba powinnas o tym cos wiedziec :-)

      Usuń
    2. dlaczego powinnam ? ja swoich nie czeszę na wilgotno , więc z własnej praktyki nie wiem :)

      Usuń
    3. Ale kiedykolwiek w zyciu na pewno czesalas wilgotne lub suche i jesli jestes posiadaczka kreconych/falujacych to wiesz jak to wyglada :-)
      Ze tego typu wlosy nabieraja gladkosci wraz z tym jak schna i jak sa nieczesane.
      Cos za cos, chcac miec w miare proste musze je czesac, bo mialabym dredy, czeszac je wzmagam puszek, tak to dziala.

      Usuń
    4. Mam dokładnie ten sam efekt. Moje włosy lekko falują i jak je rozczeszę to niby są proste ale robi się puch a przez to wyglądają na suche i zniszczone. Z kolei naturalne metody wydobywania skrętu też nie dla mnie bo robi mi się jeden wielki supeł, którego za nic nie da się rozczesać. Także trzymam je "na prosto" a puch przygładzam olejkami/serami/odżywkami i jest dobrze.

      :)

      Usuń
    5. To ja to samo.
      Ale prostacki hejter i tak ci pojedzie zniszczonym sianem nie rozumiejac specyfiki takich wlosow.
      A jak przeciazysz to masz cudowne tluste porolowane straki, bleh.

      Usuń
    6. Dokładnie, jak posmarowane masłem. Chociaż moje ciężko przeciążyć. Jedyne ładne fale uzyskuję po lokówce lub koczku (ale tu to nie zawsze). Po warkoczu prawie od razu się prostują. Poza tym lubię jak włosy są dobrze wyszczotkowane.

      Już pomińmy fakt, że rozjaśnione włosy trudno zapuścić do takiej długości jak Twoja więc lekkie sianko i przesuszenie to niewielka cena za taki efekt.

      Tak swoją drogą to mogę Ci podesłac relację z farbowania Garnier Color Sensation 111 (nie wytrwałam przy Palette Deluxe) :)

      Usuń
    7. Moje tez cięzko ale da się ;P
      poproszę ;*

      Usuń
  7. Wiesz, mojej gładzi do to pięt nie dorastasz, pfff :D

    A tak serio to bardzo ładne włosy jak na falowane i bez wielkiej stylizacji naprawde dobrze wyglądają :) Zwłaszcza, że są rozjaśniane.
    Także mi nic nie zostaje jak gratulować i długości i stanu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuje sie zaszczycona prostowlosa siostro ;*

      Usuń
  8. Śliczne włosy :) Bunny dodaj kiedyś też jakieś zdjęcia w nierozczesanych, bo te końcówki z ostatniej fotki wyglądają ciekawie :) Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie.
      Koncowki owszem wygladaja fajnie ale calosciowo takie wlosy w falujacych rulonach wygladaja brzydko, przynajmniej dla mnie ;p

      Usuń
  9. piekne wlosy a ciekawe jak by Ci bylo w ciut ciemniejszym blondzie ,mialas moze taki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam na samym poczatku przygody z blondem poziom 8, potem 9, odcienie zlote, naturalne, w koncu popielate, potem byly biale wlosy po "setce", i w koncu wrocilam do poziomu 9/10 lekko popielatego.

      Usuń
    2. Bunny zdaje mi sie miala ciemnawy blond po Palette 219... ale lepiej w takich jasniutkich :) Pieknie wygladasz Bunny na tym gornym zdjeciu, buzia, figura - jeszcze ladniejsze od tych mega gestych wlosow... Majka

      Usuń
    3. Nie, 219,to typowy bialo srebrzysty blond.
      Kiedys po garnierach mialam ciemniejsze.
      Dzieki ;*

      Usuń
  10. Naprawdę masz siwe włosy????? Jestem w szoku po prostu, Bunny ! Jesteś chyba przed 30-tką jeszcze? Ja mam schizy, bo mam 31 lat i gdzieniegdzie już wynalazłam siwe włosy, zaś moja sąsiadka ma - uwaga - 45 lat i ZERO siwych. Zazdroszczę jej, bo u mnie z dnia na dzień jest o kilka siwych włosów więcej, i to wtedy, kiedy zrezygnowałam z całkowitego farbowania włosów na rzecz ratowania ich kondycji. I teraz co? Co z tego, że odrastają naturalne, skoro już są siwe? Omg ;-(((
    Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam i dla mnie to normalne. Ludzie siwieja w roznym wieku, niektorzy nie siwieja...wszystko zalezy od genow, cech indywidualnych, trudnych przezyc...Dla mnie np. Siwe wlosy nie sa zadnym problemem, wrecz wole je miec, bo dzieki nim mam czystszy blond niz kiedy mialam naturalnie calosciowo ciemne wlosy i wtedy rozjasniany kolor wychodzil zbyt cieplo.
      A tak wyglada jak balejaz z blondow, albo wielotonowy kolor z mieszanki blondow :-)
      Mam 26 lat.
      Zostaja ci delikatne touche, ktore pokrywaja do 50-70% siwizny, a plus jest taki ze wlosy zyskaja ladniejszy blask i intensywniejszy odcien, musialabys tylko dobrze dobrac kolor.
      Albo jesli jestes pro-natural to zaakceptuj uplyw czasu i nos sie z siwymi refleksami, z czasem pasmami, a w koncu calkiem siwiutka.
      Kazdy robi jak uwaza.
      Na dobrze zafarbowanych wlosach nikt nie pozna czy masz siwe czy to celowy wielotonowy efekt gry swiatla i cienia pasm jasniejszych i ciemniejszych, bardziej nasyconych i mniej.

      Usuń
    2. a mi bardzo ale to bardzo podoba się ten efekt na włosach, takie naturalnie wytworzone pasemka :) dla mnie na wielki + ! :) marzy mi się Twoja długość, może kiedyś zwalczę obsesję ciągłego podcinania końcówek i Ci dorównam :P Gabi.

      Usuń
    3. wy mnie wszystkie przegonicie nawet, tylko cierpliwości i rozwagi ;*

      Usuń
  11. Piękne, w świetle dziennym najlepiej wyglądają, takie gładkie, zwłaszcza że nieprostowane :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz ładne te włosiska <3 ale właśnie to mnie trzyma przed całkowitym przejsciu na blond ;) To że mam też falowane włosy i chyba by mi się nie podobały jako puszek :P jestem zwolenniczką prostych włosów więc pewnie zakatowałabym je prostownica :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale one nie są ciągle spuszone.
      są spuszone tylko miejscami- tam gdzie najdłużej był szampon, inna rzecz że ja myje włosy mocnymi szamponami, bo moja skóra kocha domycie ;D a odzywke/maske nakladam tylko na 2/3 wlosow od koncow w gore. wygładzają się w momencie całkowitego wyschniecia, jeśli dobiore jakieś "zle/proteinowe" kosmetyki to max po jednym dniu już gładziutkie.
      A myjąc 2-3x w tygodniu większość czasu jednak są gładkie ;)
      zreszta nie znam osoby nawet o wlosach farbowanych ciemnymi farbami czy naturalnych i falujacych, ktora myjac szamponem bez silikonow, z sls, ziolowymi mialaby totalnie gladkie wlosy bez grama puchu.

      jak miałabys katowac prostownica to nie, blond nie dla ciebie ;/

      Usuń
    2. Zaczynam od jasnego ombre w środe, jeśli sie przyjmie i moje włosy będą dobrze wyglądać to pomyślę o tym na stałę ;)

      Usuń
  13. W życiu nie myślałam, że komuś powiem coś takiego w dobrej wierze, ale: pięknie siwiejesz, Bunny :D

    Ładne je masz, ładne, mnie by teraz pewnie szlag trafił/doprowadziłabym kudły do riny przy takiej długości, także podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe dzięki za oryginalny komplement,
      mnie czasem też doprowadzają do szału, takze żeby nie bylo, że takie wlosy to ideał zawsze jest. na pewno znow nadejdzie kryzys latem, gdy bedzie mi w nich goraco jak w piekle;P

      Usuń
  14. Mam pytanie, czy dobrze zrozumialam notke i czeszesz fale na sucho?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, poniewaz nie chce ich miec, chce je mechanicznie prostowac.
      Moje wlosy maja rozna strukture, wierzchnia partia to proste cienkie wlosy, leciutko falujace, spodnia to fale az po loki miejscami.
      A ja nie chce podkreslac skretu, chce go niwelowac.
      Czeszac sie na mokro wyrywalam wiecej wlosow niz czeszac na sucho o jakies 400%.

      Usuń
    2. Zgadzam się z tym, że czesząc na mokro wyrywa się wiecej włosów. Ale tez czeszac fale na sucho wydaje mi się, że powstaje efekt "siana" troche. Bez urazy

      Usuń
    3. no ale ja się zgadzam z tym więc...?

      Usuń
    4. Moze po rozczesaniu wcieraj w nie np eliksir z elseve i nie beda tak sie puszyc. Ja kremuje dlonie kremem oliwkowym a pozniej przeciagam dlonmi po wlosach i od razu sa ladniejsze

      Usuń
    5. kłania się czytanie mojego bloga a nawet tej notki <3

      Usuń
    6. U mnie czesanie na sucho wyrywa mi wlosy, na mokro prawie wcale, takze zalezy od wlosow anonimie.
      Ewa.

      Usuń
  15. Napiszę tak jak na forum. Mega piękne i zadbane włosy, tylko pozazdrościc:)
    Marzy mi się taka długość i zazdraszczam okrutnie;< ale pozostaje czekać az mi tez tak podrosną:)
    Lithiumae

    OdpowiedzUsuń
  16. Bunny, futerko jak na prawdziwego króliczka przystało:). Czytam Twoje wpisy tu i na blondynkowym, ale jeszcze nie mam śmiałości, by znów do Was dołączyć, zdradziłam wątek parę lat temu i chociaż kilka miesięcy temu wróciłam do blondu, to dusza jeszcze robaczywa i brązu spragniona ....ale tęsknię za Wami:)- AnnaMK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadaj smialo jak do siebie, u nas teraz misz masz kolorystyczny.
      I opowiadaj gdzie bylas jak cie nie bylo ;*

      Usuń
  17. Jutro się melduję i wszystko opowiem:) AnnaMK

    OdpowiedzUsuń
  18. Bunny pomocy! Bylam u fryzjera nałożyć farbe blond. Mieszankę zrobila.głównie na bazie 10 jednak kolor dla mnie jest za zolty.. Wolałabym chłodny odcień. Stad moje pytanie jak nałożenie loreala o refleksie 1 czyli popielatym wyjdą mi zielone wlosy? Jeśli tak jaka farbę mam nałożyć zeby ochlodzic ten odcień :(?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mialas mieszanke naturalnych i chlodnych odcieni? Jesli tak to mozesz dac popiel. Tylko oby sie nie okazalo ze onw cos ciplego domieszala...i jesli sa zolte to lepiej perlowy niz popiel.
      Joanna szlachetna perla, loreale perlowe, wybor jakis tam jest. Tylko oksy rozciencz na nizsze, nie katuj wlosow.

      Usuń
    2. Nie mam pojęcia, czy domieszała cieple..
      Jak sie rozciencza? (jestem zielona w tym temacie)

      Usuń
    3. na odrosty kladziesz z oryginalnym oksydantem a na dlugosci trzeba dolac polowke kranowki tego ile masz ml oksy.

      Usuń
    4. Aaa rozumiem ;) Dzieki wielkie :*!
      PS. Jestes moze z Krakowa :D?

      Usuń
  19. Króliczku nasz, nie napiszę nic nowego, tylko banały, a mianowicie twoje włosy to ideał wszystkich blondyn ;)
    Czyli, że jak rozczesuję na mokro włosy, to są fale, a jak nie to będą prostsze? Myślałam, że na odwrót :>
    Pozdrawiam ankaa86

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania wszystko zalezy od wlosow.
      Kreconowlose czesza tylko na mokro, na odzywce, potem jus nie tylko wzmagaja skret.
      Prostowlose moga na mokro i na sucho, u mnie jednak byl ten klopot ze wlosy owszem prostsze odrobine po czesaniu na mokro, ale nie mialam wtedy odbicia od skory tylko przyliz od ciezaru wlosow, dodatkowo czeszac na mokro zbyt duzo wlosow sobie wyrywalam, na sucho tyle co nic, gora 10 wlosow wyczesze.
      Dlatego czesze juz suche, jesli sie spiesze to wilgotne, ale nie powinnam bo wtedy je pusze. Jak czesze suche to sie spusza ale na chwile, przygladze dlonmi czy minie kilka minut i osiadaja.
      Po prostu majac rozna strukture wybieram mniejsze zlo.

      Usuń
    2. Ja moje lekko falowane czeszę na mokro szerokim grzebieniem i na sucho szczotką. Ja muszę rozczesać choć trochę mokre włosy bo inaczej robi mi się coś jakby przesusz/gniazdo/pętla, włosy wyglądają jak spalone i nie da się tego niczym wygładzić. Więc przejeżdżam po nich lekko grzebieniem i nie zauważyłam jakiejś tragedii z wypadaniem.

      Usuń
    3. to mamy odwrotnie jakby, u mnie czesanie na mokro jest o tyle podłe, że włosy kręcą mi się wtedy w baranka, i co rozczesze pasmo, biore kolejne to tamto już pokręcone i kołtun na kołtunie.

      Usuń
  20. Wg mnie również piękne jak dziewczyny napisaly. Kolor i dlugosc jest genialna, zresztą stan włosow widać ze tez jest swietny.
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakie one długie!! Zazdroszczę ;) Moje po ostatnim spaleniu końcówek, ścięte 10 cm, aż płakać się chce.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to czym im tak dokopałaś? ;/
      dekoloryzacja? wielokrotne farbowanie/ kąpiel?
      bo chyba nie żywy rozjaśniacz???

      Usuń
  23. Zachciało mi się odwiedzić fryzjera, miało być kilka ciemniejszych refleksów ( wcześniej włosy malowałam alfaparfem 11.20 z 12%), fryzjerka zrobiła ciemniejsze ale pomiędzy warstwami ciemnych zrobiła też jaśniejsze ( chociaż miałam platynę!), ja oczywiście nawet nie zwróciłam na to uwagi, po 3 m-cach znów pomalowałam alfą i na koniec malaks i spalone końce, poszłam do mej fryzjerki i już wiedziałam, że to nie wina farby tylko uprzednio położonego miejscami rozjaśniacza... a więc zostałam na podcięcie i przyciemnienie koloru, żeby nie malować co m-c i co? I znów porażka, zamiast ciemniejszego blondu rudawy z poświatą fioletu ( miałam Ci wysłać zdjęcie, ale to było tak brzydkie, że wszystkie usunęłam). Teraz czekam, aż kolor się wypłucze bo znów chciałabym być dawną blondynką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciezki będzie to powrot jesli nie niemożliwy... rozłóz to w możliwie najdluzszym czasie. ale kondycja poleci.

      Usuń
  24. Kolor już sporo się wypłukał, chociaż nadal jest po prostu brzydki, cierpliwie czekam, bo nie chcę nosić siana na głowie. Wyślę Ci niebawem fotki mojego pięknego blondu po alfie ( dzięki Tobie w ogóle odkryłam tą farbę i ty mi ją poleciłaś dawno temu drogą mailową za co bardzo dziękuję), żałuję tylko, że kolor doceniłam dopiero gdy go straciłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeslij kiedys, jak bede umiec podpowiem jak to widze ;*

      Usuń
  25. Bunny Twoje włosy to istne cudo <3 Ja mogę sobie tylko o takich pomarzyć! Muszę chyba przestać przeglądać Twego bloga...wzdycham na Twój widok niczym facet ;) Tylko nie zrozum mnie źle :) Hihi!
    Ewelina M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam za złe ;* każdy może takie mieć ;) jeśli wie czego chce, bo nie ma lekko.

      Usuń
  26. Bunny cudowne masz wlosy ,powinnaś w reklamach występować,Napisz czy zdarza Ci się ,że zaczepiaja cie ludzie na ulicy z pytaniem o włosy czy twoje /kosmetyki jakich używasz.Ładna blondynka przyciąga zapewne dużo spojrzeń ,nie tyko męskich.aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, ze się zdarza ;)
      bardzo często mam takie "akcje". to miłe.
      często nie dowierzają, że to są prawdziwe włosy a nie np. zagęszczone.
      jak nie zobacza nigdzie ringów i moga podotykac, to oczy mają jak 5zł ;)

      a męzczyźni to maja inny sposób na podryw niż dotykanie włosów, chyba że są fryzjerami ;) ale raczej komentują "z daleka", bez dotyku. Najczęściej takie akcje mam na imprezach, na obiedzie w resto czy w marketach, gdy kupuję jakieś kosmetyki, wtedy to jest szał...

      Usuń
  27. Aaaaaalleeeeeeeeee piękne włosy !!! mega !!!!! zazdroszczę!!!!!
    ps. wreszcie udało mi się dokończyć relację z farbki majirel 8.1, wysłałam Ci na @ :))
    śliczne masz te włosy!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ty tez, bo takie gładziutkie pomimo tego co co przeszły ;3
      dZieki za relacje ;*

      Usuń
    2. moje dążą do tego by być podobne do Twoich :) :) :)

      Usuń
    3. ;* będą nawet ładniejsze ;)

      Usuń
  28. Ja z innej bajki ale mnie to nurtuje.Na opakowaniu farby pisze "nie farbowac na prostowanych wlosach" Bunny jaki to ma zwiazek?Lady Dzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garnier srebrny super jasny blond 111 color sensation.Lady Dzi

      Usuń
    2. pewnie chodzi o wlosy po chemicznym prostowaniu.

      Usuń
    3. O prostowaniu chemicznym, trwałej ondulacji itp pisze niżej,że należy się wstrzymać min 15 po zabiegu.Pierwszy raz się spotykam z taką inf.Farbuje na wyprostowanych dlatego zastanawiam sie nad tym żeby im kuku nie zrobić;)

      Usuń
    4. to może o keratynowe prostowanie ;)
      na pewno nie o wyprostowanie wlosow prostownica- co by to mialo do rzeczy...

      Usuń
  29. Bunny nie mogę uwierzyć że masz tak długie włosy i tak ładne końce , cudowne <3
    przyznam się że czasem sledzę wasz wątek bo pełno tam nowinek o odżywkach i farbach i odnośnie nowej aferki to nie mogę uwierzyć jak prymitywne są laski z tego drugie forum ;) zresztą nie trudno było się domyślic o jakie forum chodzi . To też chyba o czyms świadczy .... Pozdrawiam :P.

    OdpowiedzUsuń
  30. włoski śliczne,też kiedyś takie miałam no może nie taaak długie ale blond i używałam odżywki garniera a właściwie olejku przezroczystego nie tłuszczącego w takiej okrągłej buteleczce z pompką.uff,błagam , czy ktoś pamięta ten cudny specyfik i czy może jest jakiś o podobnym czy identycznym składzie na rynku .bunny ty wiesz wszystko więc pomóż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nic mi do głowy nie przychodzi...
      ja ci polece eliksir odżywczy loreala ;)

      Usuń

Komentarze są moderowane, wyświetlą się po mojej akceptacji.
Nie udzielam porad fryzjerskich!
Będzie mi miło, jeśli się podpiszesz.

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny ;*