piątek, 7 lutego 2014

Degażówki- fryzjerskie narzędzie szatana? ;) Technika strzyżenia na tępo i na pióro

Dziś specjalny wpis, który ma się rozprawić z mitami, jakie narosły wokół fryzjerskiego narzędzia tnącego- degażówek.


 Żeby było Wam łatwiej zrozumieć przekaz, muszę zacząć od tego jakie wyróżniamy techniki cięcia włosa- na tzw. tępo i na tzw. pióro.

Na tępo- to strzyżenie włosów w naturalnym spadku, czyli kącie projekcji 0 stopni. Dla niewtajemniczonych: po prostu zaczesujemy włosy tak jak opadają i strzyżemy np. końcówki na prosto. Ten typ strzyżenia można wykonywać nożyczkami klasycznymi, maszynką czy degażówkami.
Włosy po ostrzyżeniu mają ciężką i klasyczną formę:




Często spotykam się z zarzutem, że degażówki niszczą włosy bo je łamią, a nie tną.
Nie jest to do końca prawda. Wszystko zależy od rodzaju degażówek i sposobu ich szlifu- w obecnej chwili na rynku mamy najróżniejsze. Te najnowocześniejsze mają zęby skonstruowane tak, by przytrzymywały ucinane pasmo!
Dodatkowo degażówki mogą za jednym cięciem strzyc 30-50% pasma w zależności od ich budowy, od tego czy mają zęby jedno czy dwustronnie.
Mimo wszystko degażówki tnąc włosy w paśmie, zostawiają je strzyżone na tępo- a jest to najmniej niszczący włos sposób "ułamania" włosa. Włos zostaje o strukturze nienaruszonej i ma równy przekrój. Efekt elektryzacji krótszych włosków i ich sterczenia jest spowodowany przesuszeniem włosów i sposobem ich strzyżenia (włos krótszy, długi, krótszy, długi itp. w proporcji 1:1 lub 1:2), a nie samego narzędzia.


Na pióro- to sposób strzyżenia dotyczący projekcji 45-90 stopni, czyli wszelkich cieniowań. Możemy cieniować nożyczkami klasycznymi ale też maszynką. Mamy też dodatkowe narzędzia do przerzedzania typu pazury fryzjerskie, brzytwy, tempery, nóż chiński itp. Włosy układają się pasmami w charakterystyczne pióra, ucięty włos również je przypomina, fryzura ma lekką formę:





                                                              zdjęcia internet

Co w takim razie niszczy włos?
Nie samo narzędzie- degażówki, ale to w jaki sposób go wykorzystamy.
Przede wszystkim włosów cienkich czy rzadkich nie powinno się degażować ani mocno cieniować! Jeśli już to same końce i to nożyczkami klasycznymi w niewielkiej projekcji... Włosy kręcone czy falujące również cieniujemy strzygąc nożyczkami klasycznymi, a nie degażówkami (chyba, że są to włosy bardzo grube i bardzo geste).
Włosy proste, gęste i grube, szkliste, szczecinowate (określam tak męskie krótkoostrzyżone włosy, które charakterystycznie sterczą)- a dla takich przeznaczone są degażówki, bez żadnych problemów takie strzyżenie udźwigną, a nawet będą zachwycająco w nim się prezentować, bo zyskają lekką formę.
Nie wyobrażam sobie też strzyżenia bez degażówek czy brzytwy w wypadku fryzur do mocnego tapirowania codziennego- takie mocno zróżnicowane w strukturze włosy dużo łatwiej, szybciej się tapiruje, a fryzura trzyma się na mniejszej ilości lakieru.

I najważniejsze! Degażówki nie służą do strzyżenia podstawowego, tylko do wykończenia fryzury!
Nie strzyżemy nimi warstwowo, bo uzyskamy efekt zelektryzowanego snopka ;/
Niwelujemy nimi przejścia formy, łagodzimy kontur itp. Możemy włosy strzyc na różnej długości pasma- przy skórze ułatwią tapirowanie, na końcach podkreślą charakter pasemek (efekt gwiazdy, rozproszenia pasma, zwłaszcza przepiękny gdy mamy na włosach kontrastowe barwy, np grzywkę w innym intensywnym kolorze na tle ciemnej całości).

Mam nadzieję, że mój wpis bedzie dla Was przydatny ;) Wiecie już czego możecie się spodziewać po degażówkach, nie powinniście się ich bać i siać mrocznej legendy. Bać możecie się tylko ich niewłaściwego wykorzystania ;) Pamiętajcie, że zawsze możecie fryzjerowi zaznaczyć, że nie życzycie sobie wykorzystania na waszych włosach degażówek czy czegokolwiek innego, że pragniecie mieć włosy strzyżone na mokro, nie na sucho ( jakiś koszmar!) itp.
Fryzjer na pewno się nie pogniewa, a lepsze zrozumienie na linii fryzjer-klient przyczyni się do lepszego efektu zabiegów na waszych włosach.
Od siebie dodam, że dobrze jest  mieć ze sobą zdjęcia fryzury jakiej oczekujecie- słowa nie opisują tak doskonale, jak to, co technicznie na fotce zobaczy fachowiec ;)

50 komentarzy:

  1. Uwielbiam mieć włosy obcięte "na tępo", nie muszę za bardzo się męczyć z nimi wystarczy wysuszyć. Mam dużo włosów, ale cienkie. Teraz mam obcięte na pióro i bardzo się męczę z nimi, każdy w inną stronę, więc ciągle noszę kucyka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z wieloma rzeczami tak jest- użyte z głową i w umiarze dają fantastyczny efekt :-) Fryzjerki do których chodziłam używały degażówek do wykańczania grzywki przeważnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli do moich włosów się nadają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje włosy chyba nie lubią degażówek. O ile sobie przypominam, użyto ich na mnie 1-2 razy w czasach gdy miałam naście lat i bałam się u fryzjera odezwac, a po tych wizytach było gorzej niż przed.
    Tak w ogóle gratuluję Ci fajnego bloga z ciekawymi informacjami i profesjonalną wiedzą. Mimo, że sama uważam się za "włosomaniaczkę" to jednak do wielu durnych pomysłów na dziwne sposoby pielęgnacji podchodzę z głową i widzę, że każdy musi znaleźc swój złoty środek, a to co czasami wypisują inne dziewczyny jest chore. Łącznie z jedynym slusznym cięciem: koniecznie w U lub V i broń boże bez cieniowania, demonizowaniem degażówek i rozjaśniania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;*
      tylko że U lub V to strzyżenia z lekkim lub mocnym cieniowaniem ;) inaczej nie podwijałyby się samoistnie pod spód ;)
      ich problem strakowania też pochodzi m.in. stąd, że włosy cieniowane końcami, mają taką tendencję. więc walcza z wiatrakami...

      Usuń
  5. Bunny Guru mój !
    Przypadek sprawił że trafiłam na Twojego bloga, przeczytałam niemal wszystko w całą noc :D
    Z przykrością stwierdziłam, że dałam się nabrać na trendy włosomaniaczek. Sylikon jest fe, Degażówki są fe, więc Palette, też musi być fe. :) Akcja olejowanie... co drugi dzień.. Zero sylikonów.. Nawet nie zdawałam sobie sprawy że istnieją maski "proteinowe" i "nawilżające" :) "maska to maska, jedziemy z tym koksem, i na szampon zakwaszający plask na głowę :)) Mówią, że niewiedza nie boli. Mylą się.
    Stan włosów w stali 1-10 oceniam ogólnie na 4. Ale walczę :) Olejki zredukowałam i leci Khadi raz w tygodniu, Szampony z SLS powróciły na półki, Maski nawilżające/proteinowe na zmianę :)
    W dalszym ciągu mam problem z wykruszaniem się końcówek i ciągłe pytania do Boga "czemu do cholery one nie rosną?' Złamałaś niemal wszystkie przykazania włosomaniaczek-znachorów od siedmiu boleści :)
    Nadszedł czas farbowania i Palette cc c10 kupiłam na moją czuprynę, ;) no cudo! Jeszcze żadna farba nie zrobiła na moich włosach takiej furory.
    Wrzuciłam na odrost 50 min, 10 min tonowałam moje żółcie i zmalaksowałam 5 min. Nic nie piecze, nic nie swędzi i włoski w całkiem dobrej kondycji.
    Jestem na etapie zapuszczania, pewnie nigdy się nie doczekam Twojej długości. Marzenie...
    Pozdrawiam Cię Bunny serdecznie :) Guruuu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie raz słyszałam że degażówki miażdżą włosy, cieszę się że zdementowałaś kolejny mit :) Tak czy siak mi albo nie służą, albo fryzjerka, która mnie nimi skrzywdziła była kiepska. Poszłam żeby podciąć końcówki kiedy postanowiłam zapuszczać, pech chciał, że 'moja' fryzjerka była na macierzyńskim i oddałam się w ręce właścicielki salonu: całość zrobiła degażówkami, włosy były postrzępione okropnie a dwa dni później już znalazłam masę rozdwojeń i białych kropek - nie miałam pojęcia że włos może się tak szybko rozdwoić! Więcej do niej nie poszłam a moja fryzjerka na szczęście otworzyła swój salon :)
    Super by było gdybyś napisała coś więcej o strzyżeniu na sucho - różne rzeczy słyszałam, ale nie wiem w co uwierzyć bo wiesz jakie brednie tu czasami krążą ;) Od drugiej wizyty u tej fryzjerki mam ścinane na sucho, ale nie mam już problemu z rozdwajaniem od kiedy nie prostuję i ścięłam to, co było traktowane rozjaśniaczem, więc wydaje mi się, że tragedia się nie dzieje. Ciekawa jestem Twojego zdania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może miała te degażówki tępe ;/
      poza tym kto nimi robi cale włosy ;D

      napiszę za jakiś czas, ale z góry moge ujawnić stanowisko, ze włosy powinno się prawidlowo strzyc na mokro, a tylko strzyżenie korygujące wykonać już na wymodelowanej, suchej fryzurze.

      Usuń
    2. W takim razie będę czekać :) Z tym że mi w sumie pasuje na sucho bo i tonery i pianki mają to od siebie, że mokre włosy brudzą wszystko i leci z nich niemiłosiernie - czuję pewien komfort że fryzjerka nie musi się męczyć z kolorową, barwiącą wszystko wodą ;) Chociaż może następnym razem ją o to poproszę i zobaczę co się zmieni :)

      Usuń
  7. Ale strzyżenia 'na tępo' i 'na pióro' nie zależy od kąta projekcji, tylko od użytych narzędzi. Na pióro strzygą brzytwy i narzędzia brzytwopodobne, a nazwa tych sposobów strzyżenia wzięła się od kształtu pozostawionej końcówki włosa('tępo'- końcówka płaska, 'pióro'- końcówka zaostrzona, jak kiedyś pióra do pisania)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja widze tu wyraźną zależność ;)
      widocznie jeszcze do tego nie doszłaś wraz z praktyką.

      Usuń
  8. Dla mnie degażówki odpadają, kiedyś właśnie fryzjer wykańczał mi tak fryzure i zawsze miałam fruwające włosy :P Odkąd zakazuje fryzjerom używać ich tylko normalnych nożyczek to końcówki włosów są tam gdzie dokładnie chce :) Ale ja to sie nie znam ;D Może po prostu to nie dla mnie i tyle, a może miałam na tyle zniszczone włosy że to tylko było gwoździem do trumny :P

    OdpowiedzUsuń
  9. ja stosuję je bardzo doraźnie... dużo bardziej wolę cieniowanie zwykłymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale cieniując zwykłymi masz zupełnie inne efekty...

      Usuń
  10. Bunn, co myslisz o maskach biovax l'biotica ??? Warte stosowania? W boedronce ostatnio kupilam 4 rodzaje i bede probowac, ktora mi najbardziej przypasuje tej kupie duze opakowanie (500ml 23zl wiec nie jest tak zle)
    Najbardziej keratynowa wydaje mi sie ze moze byc fajna bo moje wlosy lubia proteiny. Ale sie jeszcze zobaczy, uwazasz ze te maski sa warte czegos???
    Mam jeszcze ochote na szampon tej firmy, co codziennego mycia by mi pasowal taki bez sls bo jak chodziennie myje slsowym szamponem mam spuszone wlosy suche, dopiero wieczorem sa fajne... wiec moze to by bylo lepsze rozwiazanie. Bardzo chcialabym poznac twoja opinie na temat kosmetykow tej firmy :)
    Ala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś jakas mialam i tragedia- jak woda. nie robila nic.
      teraz mam kilka probek z biedry i za jakis czas wydam nową opinie ;)

      Usuń
    2. tez jestem bardzo ciekawa Twojej opini bo kupilam sobie maske z tej firmy do wlosow rozjasnianych i tez kompletnie nie zauwazylam rezultatow. myslalam ze przyjda z czasem ale chyba sie nie doczekam. polecam bardzo serum z wit A+E to moj sklejacz koncówek:) Ewelina

      Usuń
  11. Kochana Bunny. Pisze do Ciebie z prośbą o pomoc
    A wiec moje wloski byly hennowane, efekt trzymal się bardzo krótko dlatego postanowilam zafarbowac wloski farba chemiczna w kolorze ciemny braz.
    Ktoregoś dnia zachcialo mi się refleksów.
    Rozjasniacz nie chcial za bardzo zlapac hennowanych wczesniej wlsow i refleksow prawie w ogole nie bylo widać..
    Ale nie o to chodzi..
    Z moimi wlosami stalo sie cos strasznego.
    W jednym miejscu wlos jest gruby w drugim "chudy" i tak na zmiane.
    W dodatku przejezdzajac palcami po wlosie czuc te zgrubienia a nawet widać je golym okiem!
    Nie wiem czy jest to efekt po rozjasnianiu henny ( jak wiadomo henna pogrubia wlos)
    czy może są to ubytki w keratynie które nalezy uzupelnic i wloski wroca do dawnej formy?
    Bardzo proszę o pomoc

    Alicja ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Potrzebuje jeszcze pomocy w doborze odcienia, te rozjaśniane włosy są w kolorze żółtym. Podobają mi się odcienie beżowe a alfy 8.13, i ciepleszy 8.31 ale też majirel 8,2 i teraz pytanie czy 8.31 nie splucze sie znowu na takie paskudne złoto? czy naturalniejszy efekt da 8.13?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. beze spieraja się do złota ;)
      zrob 8.2 na pol z 8. albo z 7 na pol.

      Usuń
  13. Bunny, szukałam na Twoim blogu informacji o przedłużaniu włosów, ale chyba nie pisałaś o tym. Powiedz, byłaby szansa, żebyś coś na ten temat skrobnęła? Moje włosy dłuuugo rosną, a mam teraz niekorzystną krótką fryzurę i pomyślałam, że może przedłużanie byłoby dobrym pomysłem. Tylko, że naczytałam się, jak to niszczy włosy...Wolałabym zapoznać się z Twoją opinią na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest szansa...ale kiedy...?

      Usuń
    2. Ja też podbijam temat :)

      Usuń
    3. ja też byłabym chętna na taki post :)

      Usuń
  14. Dziekuję Ci za palette A10:D byłam w naturze dziś ,patrzę na półkę -przeceniona, ale odwracam głowę z myślą: o nie palette,spali mi włosy :D ale miałam chwilę olśnienia,że przecież Ty farbujesz,włosy masz -wcale nie spalone,długie,ładne i zaryzykowałam . Jestem zadowolona mega !

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo Ci moja kochana dziekuje za odpowiedz :) rozjasniacza używam ponad rok jakos wiec na końcach moge miec farbę jeszcze.. Jakiej firmy karmelek polecasz?

    OdpowiedzUsuń
  16. Witaj, przeczytałam sporo twoich kom. ale nie znalazłam włosowej sytuacji podobnej do mojej. Będę bardzo wdzięczna jeżeli mi odpiszesz.
    Mam na głowie brązowo-blond balejaż. Brązowe pasemka są moim naturalnym kolorem. wygląda to naprawdę źle, jest spory kontrast. Chcę położyć brąz na całe włosy, czy farba chwyci rozjaśnione pasemka ? Jaka farba byłaby najlepsza? pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiscie że chwyci, rób na 3%. nie ma najlepszej marki.

      Usuń
  17. Dziękuje bardzo za pomoc ;* Że mi cierpliwie odpisywałaś ;)

    Jestem już po, kupiłam wkońcu Alfe 8.21 i zrobiłam ją na całe włosy bez natury ;P Troszkę ryzykowałam ale efekt myślę że ładny :)
    Zdjęcie bez flasha:
    http://1.bp.blogspot.com/--CW-z8Xjip0/Uvnugita0pI/AAAAAAAABic/7FgeGOzuCqM/s1600/P1060828.jpg

    Dziękuje jeszcze raz :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Bunny cos o zabiegu kerstynowym?? Na mocno krecone wlosy, robic? Nie robic? Czy jest sens??? Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  19. Aaaa i jeszcze jedno czy zabieg keratynowy niszczy wlosy? Bo martwi mnie ta prostownica na 230stopni :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Bunny a ja tak z innej beczki ;) przeszukałam wszyyyystkie notki i brakuje mi konkretnego wpisu nt włosów kręconych/falowanych :) ja nie jestem w stanie dobrać do nich takiej pielęgnacji żeby podkreślić skręt (no chyba, że śpię w mokrych wtedy są fajnie skręcone). Kiedyś bardzo fajnie się falowały i kręciły, ale ja miałam fazę na ciągłe prostowanie i chyba się na mnie obraziły.. :( a do tego mimo podcinania, nakładania masek nawilżających (kallos), ampułek keratynowych (by Fama-wcześniej dawały na prawdę fajny efekt) i odstawienia prostownicy stały się jakieś takie przesuszone na górnej warstwie i toporne na jakiekolwiek umilanie im życia.. i tak właśnie coś może z doświadczenia swojego masz jakieś sposoby, kosmetyki które warto wypróbować ? ;))
    W wolnej chwili ewentualnie mogę podesłać jakieś fotki jak było i jak jest teraz:)
    Gabi. ;)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla wlosow kreconych najlepsza pielegnacja to ta mocno nawilzajaco-natluszczajaca.
      u mnie najbardziej fale podkreslaly odzywki isana czy ta nowa timotei drogocenne olejki.
      jesli wlosy sa zniszczone to nie beda sie samoistnie regularnie krecily...

      nie planuje raczej notek o wlosach kreconych. mam zbyt wiele materialow o tematyce blizszej temu blogowi. ale jesli masz jakies pytania to pytaj ;)

      Usuń
    2. Dzięki za nakierowanie, wiem mniej więcej w którym kierunku już iść i czego szukać :) :*

      Usuń
  21. Dzieki wielkie:) jednak tak jak myslalam ... Jeszcze jedno pytanie bo widze ze wrocilas do A10 -ona ma 12%jak dlugo ja trzymasz na odrostach? Nie jest zbyt agresywna ? Buzka !

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej, świetny blog, kopalnia wiedzy, naprawdę ukłon w twoją stronę :)
    Mi też się zachciało blondu. Naturalny to u mnie ciemny mysi blond/brąz, farbowany do tej pory 7, ostatnia farba to loreal preference 7.1 popielaty blond, który po wypłukaniu wygląda strasznie - w słońcu jak szmata do podłogi, a w świetle sztucznym wpada w rudość. Chciałabym jasny, chłodny, naturalny blond, coś z poziomu 9. I teraz pytanie: czy powinnam zrobić najpierw kąpiel rozjaśniającą, czy może sama farba wystarczy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kapiel i potem farba, inaczej blond będzie brudny.

      Usuń
  23. Dzień dobry :) Bardzo proszę o odpowiedź w miarę posiadanego czasu oczywiście;) - jaki kolor włosów ma Shakira w teledysku Shakira - Can't Remember to Forget You ft. Rihanna tu link do klipu - http://www.youtube.com/watch?v=o3mP3mJDL2k ? Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. popielaty blond 10.1 z 9.1.

      Usuń
    2. Dziękuję ;* Cudownych Walentynek!

      Usuń
  24. witaj bunny co sądzisz o cieniowaniu wlosow domowym sposobem tj. kucyk na czubku glowy i obcinamy pod katem prostym? czy widzialas kiedyś efekt takiego ciecia i czy jest on ładny? pozdrawiam karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlosy bedą nierownomiernie pocieniowane, boki krotsze a srodkowy pas dluzszy.

      Usuń
  25. Mam dość dużo miękkich, lekko pofalowanych, cienkich włosów (jak niemowlę). Bez degażówek masakra. Po ich użyciu włosów jest optycznie więcej. Opierają się o siebie. Dają się podnieść. Bez degażówek mam schody, każdy wykręcony w inną stronę.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane, wyświetlą się po mojej akceptacji.
Nie udzielam porad fryzjerskich!
Będzie mi miło, jeśli się podpiszesz.

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny ;*