poniedziałek, 20 stycznia 2014

L'Oreal Casting 1021 jasny blond perłowy

Dziś przedstawiam efekty koloryzacji Castingiem na modelce Lavii.
1021 to odcień lekko rozjaśniający, jasny blond perłowy.
Lavia ma jasną swoją naturę, coś jak jasny/średni blond. Zależało jej na pokryciu odrostów i odświeżeniu koloru na długości (wcześniej też była farbowana blondem).
Szampon koloryzujący trzymała na odrostach jedynie 15 minut, na długości około 7. Jak widać kolor wyszedł jednolity i chłodny, choć na odroście ciut cieplej.
Nie polecamy Castinga osobom o naturze ciemny blond i niżej. Pamiętajcie, że jasne blondy casting nie są zmywalne i rozjaśniają!
Wszystkim "już blondynkom" polecamy do odświeżania koloru ;) Kolor boski!
Jak Wam się podoba?

 Przed:

 Po:





52 komentarze:

  1. Ładny, bardzo równo pokrył włosy ale wydaje mi się, że ciepły odcień wyszedł.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic ani nikt nie przekona mnie do tych farb,po Castingach moje wlosy leca garsciami,aczykolwiek efekt u modelki boski:).Tak z ciekawosci spytam,jaki utleniacz ma ten odcien,9% czy 6%??Kaska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi sie ze 6% dlatego ma problem z ciemniejszymi naturami.

      Usuń
    2. Podobno blondy castinga mają 7,5%.

      Usuń
    3. racja, dzieki za czujnosc ;* niemniej efekt pojasnienia ten sam, okolo 1 tonu w gore.

      Usuń
  3. Ale gdzie ten odrost? ;-) Pierwsze i drugie zdjęcie po farbowaniu, marzę o takim kolorze <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym samym mysle... nie bylo ani milimetra odrostu chyba??? Efekt bardzo ladny, taki karmelek :) Maja

      Usuń
    2. no prosze was, ja widze odrost ;D

      Usuń
  4. Ładnie wyszedł ten kolorek chciałabym mieć naturalnie jasne włosy ewentualnie bardzo ciemne :P Kiedyś castingiem farbowałam to spłukiwał się kolor bardzo szybko :)

    Ale Lavii ma naprawdę ładne włoski ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lavia ma śliczny kolor włosów :) U mnie pewnie po Castingu byłaby rudość okropna :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wloski piekne!
    Blond powiedz mi, czy kolor 8.1 jakiejkolwiek firmy wyjdzie podobnie jak 8.2 majirel?
    Bo w sklepach trudno spotkać 8.2 :(
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie! Przeciez to zupelnie inne kolory!

      Usuń
  7. Chciałam zorbić właśnie tą farbą na moich rudych włosach, żeby je troszkę rozjasnić, ale nie niszczyć mocno jak przy rozjaśniaczu, myślisz, że by wyszło?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładnie wyszło a jakie ma oxy? Czy to nie są farby bez amoniaku po których włosy wypadają? Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkim wlosy jak widac od nich wypadaja :-)

      Usuń
  9. Bunny a jak z kondycją włosków po? Kolor piękny

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny kolor :). A będąc w temacie odświeżania koloru, mam pytanie odnośnie farby którą chce wybrać . zastanawiam się nad alfaparf 10.10 , 11.11 i 11.21 z oksy 9 . Chce zgasić poświatę zółci na włosach i nadac im chłodnego odcienia . Myśle że na długosci mam blond na poziomie 8 góra 9 , ale nie chce też żeby wyszło zbyt siwo popielato. Najbardziej chyba przemawia do mnie 11.21 a Twoim zdaniem która alfa sobie najlepiej poradzi . Mam nadzieję że nie zawracam Ci zbytnio głowy , pozdrawiam ;)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tonowalabym superrozjasniajacym odcieniem, bo moze zdarzyc odbarwic do rudego :-)

      Usuń
    2. Dobrze w takim razie odpuszczę sobie super rozjaśniające :P
      a myślisz że 10,1 najasniejszy popielaty blond to dobre posunięcie ?

      Usuń
    3. Mysle ze raczej tak ale nie widze wlosow wiec to taka teoria...

      Usuń
    4. Zdaje sobie sprawę z tego, ale już i tak wyprowadziłaś mnie z błędu z 11 , dziękuje dam znać jak wyszło z kolorem :)

      Usuń
  11. Bunny ah Bunny.. Właśnie miałam pytać o tą farbę ! :) Kolorek jak najbardziej mi podszedł więc lecę do rossmana i kupuje :) dzięki. Gabi

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny ! w ogóle, włosy modelki bardzo przypominają mi moje :) btw, w końcu zdecydowałam się na ten majirel, zrobiłam, niestety przed Świętami (wtedy kupowałam) brakło im 8, więc zaryzykowałam 8.1 na całości - góra ok 2cm odrostu 6/7 popiel, potem z 10cm nierozjaśniaczowego, farbowanego blondu - beżu poziom ok. 9, reszta - rozjaśniacz, na to sprana 9 też w beżach. Majirel 8.1 wyszedł ślicznie, mega naturalnie, choć dużo jaśniej niż się spodziewałam. Żałuję, że wzięłam tylko 1 opakowanie - troszkę więcej farbki by się przydało ! Teraz po 3-4 tyg, już się trochę spiera - niestety w kierunku rudości, ale moje włoski już tak mają. Chyba na dniach znowu sobie zrobię tym samym, żeby ochłodzić kolor i odświeżyć. aha, odrosty robiłam na 9, długość na 3. Dzięęęęki za porady, jesteś WIELKA!!!!!!!!

    PS wysyłam na maila foty, możesz je upublicznić czy zrobić cokolwiek, co mogłoby pomóc w wyborze farby innym dziewczynom :)
    buziaki !
    Fuksja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to bardzo sie ciesze ze odkrylas swoj kolor!
      I dziekuje za foteczki, pozniej odpisze ci maila ;*

      Usuń
    2. :))) tam nie ma co za dużo odpisywać, wysłałam Ci fotki, jakby Ci były potrzebne do recenzji itp :) wyszło b jasno jak na 8 poziom, moim zdaniem, prawie jak ten casting. :)))

      Usuń
  13. stosowałem go :( wysuszenie i zielony odcień

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety mnie castingi wychodzą rudawe :( - wszystkie jak leci. Do włosów ciemniejszych niż średni blond moim się to to nie nadaje chyba że ktoś celuje w rudości.

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślisz, że on jest na tyle mocny, że zgasiłby dość mocną żółć i gdzieniegdzie rudość z moich farbowanych na blond włosów?
    W ogóle mam taki problem z tymi włosami, mam właśnie je żółto rude, ale zastosowanie popielato opalizujących farb konczy się jedynie szaroburymi wrecz seledynowymi częściami na zoltych czesciach. Totalnie nie wiem co robic ;/ Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odpowiedź. :) Kinga

      Usuń
  16. Wow piękny kolor:) zazdroszczę :) kochaną Bunny mogę połączyć ze sobą miodowy blond i płomienna lawe z syoss? :) Pozdrawiam Cię gorąco w te mroźne dni:) weronika karolewska.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawsze mam go w łazience na wszelki wypadek <3 Kocham Castinga, zwłaszcza 1021-za blask, jaki nadaje i za to,ze genialnie odświeża blond na czystą platynę bez obaw,ze złapie na fiolet/siwości- nigdy mi nie zlapało a wielokrotnie juz go uzywałam.
    A odżyweczka..mmm- swietna opcja przed waznym wyjsciem(machnę sobie przed ślubem)

    A ten blask we wlosach- na 3.zdj= tylko Casting:))**

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam pytanie może nie odnośnie tego postu ale związane z kolorem blond :) Co jest bardziej niszczące dla włosów farba+12% oksydant czy rozjaśniacz ale z mniejszym oks. np 9% lub 6%? Jeśli było na blogu to przepraszam ale przekopałam dopiero może 1/4 całej treści z komentarzami i nie znalazłam a sporo tego jest. BTW blog bardzo mi się spodobał fajnie, że są takie osoby, jako blondynka na pewno będę tu często zaglądać. Dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było wielokrotnie ;)
      bardziej niszczy rozjaśniacz.

      Usuń
    2. Dziękuję za odp :* w koncu zaczelam czytac od najstarszych notek i doszłam do tego co mnie najbardziej interesowało. Lecę przeglądać dalej Miłego dnia ;)

      Usuń
  19. Miałam kiedys przyjemnośc zastosować Mrożny beż-kładłam na jasny blond-wyszedł jasny...brązik ale szybciutko sie spłukał ;P Włosy nie wypadały,nie były szorstkie-wręcz przeciwnie :D
    To moje jedyne i ostatnie podejscie do Castinga ;D A i odżyweczka rewelacyjna :D
    Joanna.
    ps. z blondami bałabym się zaryzykować żeby odrosty nie wyszły zólte-rude...

    OdpowiedzUsuń
  20. Przetestowałam wiele odcieni blondów od profesjonalnych po te drogeryjne szukając odcienia idealnego i znalazłam rok temu :) Casting 10.21 to zdecydowanie mój kolor :) jestem mega zadowolona. Świetnie pokrywa odrosty, nie rudzieje, nie żółknie i gdy pojawią się na mojej głowie odrosty to wygląda to całkiem fajnie - naturalnie (jestem mysią blondynką).

    OdpowiedzUsuń
  21. Mój ulubiony odcień Castingu :D Jak jeszcze szukałam wymarzonego blondu to któryś kolor sprał mi się do żółtego i na szczęście tym castingiem udało się lekko podjaśnić i żółć zniknęła :D
    Oczywiście mam ten odcień w domu na "w razie co" :p
    Kolorem modelki wyszedł super równiusieńki!!!
    Pozdrawiam! aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bunny Kochana, a czy w tym Castingu można podmienić wodę na wyższą (tzn. jakieś 9%) bo jestem w ciąży i sama nie wiem czy farbować normalnie ale chyba wolałabym bez amoniaku..a akurat tą farbę mam w domu. Mój naturalny kolor to ciemny blond i nie wiem czy mi złapie odrost.. bo reszta robiona Paletką a10.
      aga

      Usuń
    2. myślę, że nie złapie tak jasno jak po a10, nie ma szansy...

      Usuń
  22. uwierzcie że miałam odrost- może słabo go widać na zdjęciach i nie rzucał się jakoś strasznie w oczy bo mam dosyć jasną swoją naturę ale casting idealnie pokrył moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. będę jutro się nim farbować i jestem ciekawa czy dostateczne rozjaśni moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Właśnie jutro kładę tę farbę na rozjaśnione włosy. Kupiłam ją dzisiaj ,była w w fajnej cenie. Wcześniej potraktowałam odrost rozjaśniaczm Palette(woda była 9%) i jest wszystko zrównane. Jestem w szoku, że taki rozsajniacz tak dobrze to zrobil!!! Mam tylko troche ciemniejszych pasemek mniej wiecej 15 cm od skóry ale nie chciałam ich traktować z wiadomych zględów. Kolor obecny jest to żółtek kurczakowaty vel słoneczny blond. Raczej niewyjściowy....urlop sprzyja:)Nie lubię ciepłych blondów... MJutro nakladam Loreala . Dam znać jak u mnie wyszło. Wybór trochę przypmmadkowy bo chciałam farbę z aplikatorem a że promocja to wziełam tę. Baza przygotowana wiec do dzieła. Jestem szatynką więc uzyskanie czegoś jasnego w chłodnym odcieniu jest bardzo trudnym zadaniem. Moja fryzjerka twierdzi, że nieosiągalnym. Zobaczymy:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powinna calkiem ladnie stonowac kurczaczka ;)

      Usuń
  25. Robiłam:) Jestem ogólnie bardzo zadowolona z tej farby. Przyznam szczerze, że jest to jedyna farba z którą miałam do czynienia , przy której skóra głowy po nałożeniu mnie nie swędziała nie piekła, nie uczulała. Po prostu zero! Tak jak pisałam kilka dni wcześniej poszedł w ruch rozjaśniacz więc skóra trochę się podrażnila. Tu duży plus.Oczywiście fajne łatwe nakładanie. W międzyczasie rozmasowałam sobie palcem troszkę obok skroni, bez rękawiczki i tu też zero pieczenia( Paletta w tej kwesti to prawdziwy wypalacz, brr) Następne zaskoczenie to przy skłukiwaniu włosy śliskie!!! Tak moje włosy po żadnej farbie nie były aż tak śliskie podczas spłukiwania. W tej chwili są całe dotknięte chemią i to w dużym stopniu. Odżywka też jest super:) trzymałam jednak 25 min. Kolor jest jasny, dla mnie to platyna:) Możenie nie jest to tak mrożny kolor jak lubię najbardziej ale jestem zadowolona w 100%. Następnym razem wyróbuje inną oczywiście już przeczytałam o niej u Ciebie:)

    Jak się czujesz dzisiaj???

    Pozdrawiam!!

    (Przepraszam za literówkę w pierwszym kom:) pisze z tel)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to bardzo sie ciesze, ze farba tak ci podpasowala. jakby byla ciut tansza to i dla mnie wyprzedziłaby paletkę ;)
      czuje sie dobrze, buziaki! ;*** i do uslyszenia ;)

      Usuń

Komentarze są moderowane, wyświetlą się po mojej akceptacji.
Nie udzielam porad fryzjerskich!
Będzie mi miło, jeśli się podpiszesz.

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny ;*