środa, 20 czerwca 2012

Włosy od fryzjera vs. włosy codzienne ;P

Witam Kochani!
Dziś kilka słów o niczym odkrywczym...
Większość z Was pewnie wie i doświadczyła tego, że jeśli chodzi o stylizacje fryzur, modelowanie, czesanie itp. fryzjerzy są mistrzami kamuflażu naszych podniszczonych włosów i mogą wyczarować nam efekt jak z reklamy ;) Za to ich cenimy, kochamy i odwiedzamy przy wszelkich ważniejszych "wyjściach", imprezach...
Z ciekawością obserwujemy ich ruchy, pytamy o produkty-kosmetyki jakich używają na naszych włosach, dajemy się "ciągnąć" podczas modelowania na szczotce i z niecierpliwością wyczekujemy na wymarzony efekt.
Nieprawdą jest, że fryzjer nakłada Wam pierdyliard silikonowych mazideł, które po zmyciu w domu nic nie dają... Dobry fryzjer już od początkowego mycia włosów po końcowy lakier dobierze kosmetyki do waszych włosów i typu uczesania. Dlatego wypracowana przez niego fryzura będzie idealna, a włosy będą olśniewać! Poleci Wam odpowiednią pielęgnację również w domu i pokaże przykładowe kosmetyki, dzięki którym codzienne dbanie o włosy czy układanie fryzury nie będzie już tak męczące i monotonne. Doradzi w problemach jakie macie na co dzień z włosami i podpowie na podstawie wymienionych przez Was kosmetyków jakie stosujecie, co należy zmienić.
Nie musicie od niego niczego kupować...to, że pokaże Wam kosmetyki czy opowie o nich nie zobowiązuje do kupna, nie bójcie się rozmawiać z waszymi fryzjerami ;) Lepszy kontakt to lepszy efekt po zabiegach.

Wiadomo jednak, że samodzielnie wykonana fryzura nie będzie wypracowana tak dokładnie jak przez waszego stylistę ;)
Mimo, że jestem fryzjerką, również nie potrafię sobie tak idealnie wymodelować włosów jak robi to mój narzeczony, który jest również fryzjerem ;) To zupełnie normalne. Moje włosy są falujące, bardzo gęste i cienkie- to chyba najgorszy typ- do tego rozjaśniane od  lat- żeby je wypracować trzeba modelować na szczotce i suszarce koło 50 minut do godziny i z odpowiednimi środkami wygładzającymi- inaczej nie będą olśniewające i gładkie jak tafla.
Na co dzień nikt nie nosi idealnych, wypracowanych co do milimetra fryzur, a włosy mają dni gorsze i lepsze zależnie od wielu czynników.
Niemniej uważam, że dla przyjemnej chwili relaksu czy poprawienia swojego samopoczucia warto czasem trafić w ręce profesjonalisty.

A jakie jest Wasze zdanie? Macie swoich ulubionych fryzjerów? Czy nie lubicie gdy ktoś obcy dotyka waszych włosów?

Na fotkach pokażę efekty prac mojego A. i moje samodzielne niedoskonałości-codzienności ;)
Widać różnice prawda?

Prace A.:









 Moje zmagania ;D







41 komentarzy:

  1. Dwóch fryzjerów w domu - o rany, nic tylko zazdrościć! :D uwielbiam włosy wyprostowane na szczotce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. na każdym zdjęciu masz ładne włoski ale szczególnie urzekła mnie fotka pierwsza, jak uzyskałaś tak piękne loki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to akurat byly loki robione prostownica brauna ;)

      Usuń
  3. piekne włoski- mi rowniez najbardziej podobaja sie na pierwszym zdjeciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. a mi najbardziej podobaja sie te ze spinka rozowa spiete troche:) jak je zobaczylam to myslalam ze to moje wlosy :)) podobny skret oczywiscie :) a tak wogole to ci powiem ze juz od kilku tyg nie widzialam swojego skretu bo krece sobie loki :)
    ciezko jest ogarnac taki typ wlosa :/
    madrzyc sie mozna jak sie ma ciemne i oblepione henna badz ciemnym barwnikiem ,wtedy wlosy wydaja sie na grubsze i lepiej sie ukladaja .
    wyzwaniem jest miec blond i dbac o blond !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobne mamy wlosy tylko ja nadmiernie gęste ;P
      pokaz takie po lokowce ;)
      z reszta sie zgadzam ;)

      Usuń
    2. Wyzwaniem jest miec czerwone wlosy i utrzymac ten kolor ;) a tak juz calkiem na powaznie to o kazde wlosy farbowane czy rozjasniane nalezy zadbac, bo mna nieraz trzaska kiedy widze dziewczyny z wyplowiala czernia na glowie plus przesuszone wlosy, szczegolnie widoczne jest to u ex-blondynek, ktore na sile staraja sie zrobic z siebie brunetke typu Megan Fox, nie wiem czy w Polsce tez juz jest taka moda ale tu w UK coraz wiecej takich po ulicach chodzi, dodatkiem uzupelniajacym kicz sa pomiziane henna brwi na czarno, przy plowiejacej czerni i bladej cerze Angielek daje to tyle uroku co zeszloroczne lato.

      "Bunny" wlosy piekne i masz bardzo ciekawy typ urody, w tych wyprostowanych wlosach z grzywka przypominasz starozytna Egipcjanke :)) i naprawde nawet w ciemnym kolorze wlosow wygladalabys cudnie.

      "nie chce bloga"

      Usuń
    3. eee tam ;)
      czerwone i rude kolory nie sa trudne w obyciu ;)
      oczywiscie jesli nie probuje sie ich zatrzymac na blondzie- na naturalnych wlosach pieknie trzymaja sie a co 2 tyg toner jest obowiazkiem!
      no i przy okazji odrostu, na 4.5% dlugosci na ost. 15 minut.
      nie kazdy po prostu wie jakie sa procedury przy kolorach intensywnych.

      rzadko widuje wyplowiale czernie, ale razi mnie blond czy rudy odrost na 2cm przy czarnych wlosach ;P to dopiero paskuda...

      wszystko juz slyszalam ale egipcjanka mnie zabilas ;)
      ja nie przecze, w moim brazie bylo mi też pięknie, ale ja po prostu nie znosze mysich kolorow.

      Usuń
    4. Zgadzam sie, typ urody rzadko spotykany i olsniewajacy. Te foty pokazałam mężusiowi i był wniebowzięty widokiem Twoich pięknych włosków:)

      Usuń
    5. dziękuję za komplementy ;***

      Usuń
  5. Jak mialam naturalne wlosy (ciemny braz) to nigdy ich nie modelowalam. Teraz jestem farbowana blondynka to za chiny nie potrafilam sie nauczyc modelowac (a mam dlugosc troszke za ucho) i kupilam suszarko-lokowke z Rowenty z dwoma obrotowymi szczotkami i jest rewelacyjnai daje mi efekt o niebo lepszy niz modelowanie szczotka i suszarka.
    A na codzien pielegnuje je kosmetykami z Gliss Kura, Alfaparf i Petrole.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo włosy rozjasniane ida w dwie tendencje- jedna jest taka, ze po zniszczeniu ich srodkiem chemicznym jak rozjasniacz czy farba rozjasniajaca staja sie miekkie i podatne na wszelkie ukladanie- nie wymagaja tony lakierow, pianek czy zeli bo np. po urzadzeniach grzejnych czy lekkim tapirowaniu same trzymaja genialnie ksztalt.
      druga tendencja jest taka- ze staja sie łamliwe, sianowate, suche i nie chca trzymac ksztaltu za chiny ludowe, a nadmiar stylizatorow tylko je skleja i obciąża...
      niestety- większość blondyn, ktora ma typ drugi- sama sobie nie poradzi z doborem środkow pielegnujacych i stylingujacych do takich wlosow- a fryzjer juz tak! ;)
      moje wlosy nawet gdy byly palone rozjasniaczem na 9% przez kilka lat- zawsze byly mieciutkie jak u lalki.
      sa typem pierwszym- stad z moich wlosow dosc latwo wyczarowac kazda mozliwa fryzure ;)

      nie znam kosmetykow petrole ;/
      dobre sa?

      Usuń
  6. piękne włosy...

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsze zdjęcie- idealne loki *_*

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuje kochani ;*

    chociaz swoja drogą niedawno czytałam jakie to mam siano i że jestem antyfryzjerką-antyreklamą, a póki co nic ;P
    zabawne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj,tam oj,tam;-...Bunny...czy to masz loki czy rozpuszczone,naturalnie ukladajace się pasma to TWOJE WŁOSY SĄ REWELACYJNIE PRZEPIĘKNE-Joanna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i wniosek z tego ze na bloga trzeba zapodawac zdjecia prosto od fryzjera albo przestylizowane, bo jak sie wstawi codzienny real to od razu ze zniszczone siano i wstyd ;P
      zal mi takich blogerek, naprawde...

      Usuń
    2. Ano właśnie... dlatego ja z dystansem podchodzę do fotek ze spektakularnymi przemianami, błyskiem i blaskiem ;) Między innymi dlatego, że moje własne włosy, nawet, jeśli się nieco napuszą po nieudolnym prostowaniu w domu na szczotce, na zdjęciu wyglądają jak z reklamy Pantene... na żywo nie wyglądają tak nigdy. Znam tylko 1 osobę, która ma w realu długie, idealnie równe, grubaśne i błyszczące jak lustro włosy.
      Magda

      Usuń
  10. Blond Bunny włoski super te kręcone z pierwszego zdjęcia są przepiękne:):):)masz ładne grube włosy ja też zawsze takie chciałam mieć.

    Mam pytanko dotyczącej pewnej porady jaką kiedyś dostałam od fryzjerki a mianowicie po blond pasemkach robionych rozjaśniaczem fryzjerka poradziła abym zakwasiła włosy tzn. po umyciu włosów spłukać je wodą z cytryną czemu to ma służy?
    Ja myślę, że po to aby zamknąć łuski włosów po zabiegu rozjaśniania czy jeśli dobrze myślę to wtedy kolor się z włosów tak szybko nie wypłukuje??? Wybieram się niedługo do fryzjera i nie chcę aby kolor szybko się wypłukał czy to zakwaszanie pomoże???
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. generalnie po kazdej koloryzacji czy rozjasnianiu warto zrobic zakwaszenie w postaci plukanki na wlosy z wody z cytryna lub wody z octem- jedna łyzka octu/soku z cytryny na 1l wody.
      dzieki temu przerywamy reakcje chemiczne, zamykamy łuski z kolorem i wygladzamy wlos nadajac mu blasku.
      kolor swietnie sie trzyma, wlosy lsnia...
      rozjasniane wlosy rozjasniaczem sie nie wyplucza z koloru i tak, moga tylko zolknac z czasem a na to kwasna plukanka nie pomoze...

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź czyli stara rada fryzjerki jest cenna i tania. Nie byłam pewna czy dobrze pamiętam celowość tej płukanki ale fajnie że jest taki blog i człowiek może się upewnić:)
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Bunny jakie piękne loki, takie gruubaśne.
      Widziałam juz kiedys to zdjecie,ale nie wiedziałam,ze No ja tez mam bardzo geste(juz nie teraz...;/)ale cienkie w włosy,pamietam jak mi to kiedys za czasów swietnosci moich włosów mowiła fryzjerka..;)
      Ale teraz juz do fryzjera nie chodze, ide jedynie na czesanie przed ślubem bo ona szczotkuje moje włosy...na mokro!Niewybaczalne.

      Usuń
    4. jak ostatnio podcinałam włosy u fryzjerki to ona umyła mi je a nastepnie nałozyła odzywkę jakąś i jak jeszcze miałam łeb w tym zlewie a na włosach odżywek ona mocno mi je jakimś grzebieniem czesała, myślałam, ze mi cała armię włosów wyczesze do tego zlewu i .. tak było :(

      Usuń
    5. to akurat ok, wlosy z tona odzywki/maseczki czesze sie wstepnie w myjce szerokim grzebieniem ale trzeba byc delikatnym o czym fryzjerzy czesto zapominaja i katuja klientke ;/

      Usuń
  11. hej bunny, zamówiłam te igory a mianowicie e-111 czyli ten ekstrakt cedrowy, 12 111 oraz 9.0, jak przyjdą farby to bedę cudować, mam nadzieje, że wyjdzie okay, powiem Ci, że z mycia na mycie ten kolor po 9,5 111 jest coraz ładniejszy, taki lekko ciepły beż, dodam, że włosy myje szamponem fioletowym z marion tym ultra mocnym dwa razy w tygodniu, widać pomaga, a można bunny dla pewności że farba złapie ładnie wzdłuż przedziałka takiego jak się nosi na co dzień nałozyc farbę na folie aluminową, pytam o to bo np. na czubku głowy farba zazwyczaj u mnie bardziej ciepło chwyta, EWKA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można choc uwazam ze to nic nie da...
      daj znac jak kolejna mieszanka.

      Usuń
    2. okay dam znać, mam nadzieje, że w końcu będzie okay choć teraz nie jest źle, kolor się w miarę wyrównał. EWKA

      Usuń
  12. zdjęcie z spinką różową piękne.....wyglądasz jak laleczka:) bardzo lubię Twój blog.

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam,
    ja się wyłamię niestety. Fryzjer nigdy nie ułoży mi dobrze włosów. Swoje mam naturalnie skręcone, a wychodzę ze strasznym sianem, nieumiejętnie wysuszonym. Byłam u wielu fryzjerów. Jeśli z cięcia jestem w miarę zadowolona, z suszenia NIGDY. Najczęściej chcą mi prostować włosy. Nie pozwalam na to. Moje włosy po fryzjerze są naprawdę fatalne. I nie jest to tylko moja opinia. Kiedy ktoś mnie widzi, jest przerażony.
    Proste włosy, owszem, wyglądają przepięknie przez kilka dni po fryzjerze, ale nie moje.

    Pozdrawiam

    Gaja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz nie wiem do jakich fryzjerow chodzilas... ale jakbys przyszla do mnie i powiedziala z gory ze sobie nie zyczysz zadnego prostowania wlosow a chcesz podkreslenia lokow w modelowaniu to stworzylabym ci jakies sliczne dzienne upięcie ;)

      Usuń
    2. Hmm, zawsze zaznaczam dokładnie czego oczekuję, na czym mi zależy. A do jakich fryzjerów? Próbowałam wielu i to w różnych miastach Polski. Może tak trafiałam, nie wiem.
      Nie rozumiem tylko jak fryzjer może zachwycać się swoim dziełem, skoro widzi, że przyszłam z lokami, a wychodzę z sianem.
      Loki na pierwszym zdjęciu faktycznie piękne.
      Najbardziej podoba mi się Twoja własna fryzura z klamrą - jest naturalna i codzienna.

      Gaja

      Usuń
  14. te pierwsze loki ♥ :) mmmm ;)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Bunny jakie Ty masz piękne włosy-zazdroszczę. A dopiero przy lokach z 1 fotki widać, jak jest ich dużo. Ja też takie chcę :-( Pozdrawiam Ana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. loki i wszelkie fale zageszczaja optycznie wlosy, wiec jesli ktos cierpi na cienkie czy rzadkie wloski to smialo powinien krecic ;)

      poza tym troszke dobrej pielegnacji bez udziwnien i przesady i wszystko bedzie osiagalne ;)

      Usuń
    2. o widzisz, ja mam teraz mało włoskow- cenna rada aby kręcic. Dzieki :*

      Usuń
  16. masz niesamowicie gęste włoski:) również jestem za 1 zdjęciem, wyglądają bardzo naturalnie. pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne włosy pozazdrościć. A te loki?CUDO CUDO CUDO! Jednak myślę że lepiej byłoby Ci w ciutkę ciemniejszym odcieniu(może to światło w jakim zdj było robione....Ale tak czy inaczej włosy piękne!

    @JJ_Aleks

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne masz włosy, marzę o takiej objętości! Chociaż zgadzam się z koleżanką wyżej, że mogłabyś je ciut przyciemnić, bo na zdjęciach wyglądają na baaaardzo jasne. ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane, wyświetlą się po mojej akceptacji.
Nie udzielam porad fryzjerskich!
Będzie mi miło, jeśli się podpiszesz.

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny ;*