czwartek, 5 września 2013

Żółty Gliss kur powraca do gry!

Dziś tylko zapowiedziowo...
Ale sprzedam Wam newsa!
Wiem, że w ostatnim czasie polowanie na żółtą linię Gliss kura z olejkami i zdobycie z tej serii odżywki czy maseczki graniczyło praktycznie z cudem.
Sama, kiedy skończyłam z bólem serca swoją odżywkę, kolejną mogłam kupić dopiero za 3 czy 4 odwiedzinami w markecie.
Ale, ale!
Sama nie wiem jak to zrobiłam i nawet ostatnio pisałam blondynkom na wizażu, że żółta linia nie jest wycofywana, tylko jest jakiś problem z odpowiednią ilością "zatowarowania"sklepów akurat tą linią, bo zaprzeczyć nie można, że to najlepsza z linii, produkt wyróżniający się i sztandarowy marki...więc kupiłam z szybkości myśląc, że odżywkę w nowym opakowaniu...a tymczasem zdobyłam balsam z linii!
Składowo różnic trochę jest, działanie w porównaniu z odżywką wymiata.
Przede wszystkim balsam dużo lepiej uelastycznia moje włosy (coś jak karite garniera, ale zarazem dociąża włosy odpowiednio i nie ma fruwających końcówek), natłuszcza-nawilża na dużo dłużej względem odżywki z serii, no i najlepsze- wcale nie czuję na swoich włosach obecności protein!
Przy odżywce efekty były powalające do 2-3 użycia pod rząd, potem końcówki sztywniały i włosy robiły się suche, więc mieszałam ją z inną odżywką nawilżającą, albo stosowałam jako zabezpieczenie nawilżającą, a Gliss kura jako końcową i wtedy efekty były super ( polecam duet z isaną czerwoną, albo Garnierem AiK).
A balsam <3 nie sprawia mimo kilku myć pod rząd żadnych nieprzyjemności "proteinowych", mało tego, balsam jest wystarczający moim włosom sam w sobie!
Włosy po wyschnięciu zachwycają miękkością, są lejące, błyszczą- efekt z reklamy.
Także polecam Wam udać się na polowanie i nie poddawać się!
Myślę, że wiele osób będzie zachwycone tym balsamem, bo już odżywka miała dobre recenzje, a dla mnie balsam Gliss kur 7 oils stoi obok L'Oreala extreme, którego ostatnio też uwielbiam ;) (o nim niedługo- obiecuję już na serio, bo obrobiłam się z wpisami ślubnymi).
Do następnego Kochani!
Aha, wrzucam Wam składy i opakowania do porównania:

                                                                        Odżywka




                                                                         Balsam